Ratusz chce wprowadzić ograniczenia w nocnej sprzedaży alkoholu na terenie Bielska-Białej. Zakaz nie będzie dotyczyć całego miasta, a tylko jednego osiedla - Górnego Przedmieścia. Zanim do tego dojdzie planowane jest zasięgnięcie opinii Rady Osiedla. - Cieszymy się, że radni zajęli się problemem mieszkańców na poważnie - mówi przewodniczący Piotr Cecerski.

Najprawdopodobniej na grudniowej sesji Rady Miejskiej podjęta zostanie uchwała w sprawie zasięgnięcia opinii jednostki pomocniczej ws. wprowadzenia ograniczenia w nocnej sprzedaży alkoholu.

- Z uwagi na prośby mieszkańców Osiedla Górne Przedmieście skarżących się na zakłócanie ciszy nocnej zaproponowano podjęcie uchwały w sprawie ograniczeń w godzinach nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży. Ograniczenia mają dotyczyć sprzedaży pomiędzy godziną 23.00 a 6.00 - czytamy w projekcie.

Pomysł wprowadzenia ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu poruszaliśmy na łamach portalu na początku listopada. - Problem z bezdomnymi spożywającymi alkohol w tym rejonie zgłaszany jest przez mieszkańców od lat. To są po prostu stali bywalcy. Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest łatwy dostęp do alkoholu, który osoby te kupują i najczęściej spożywają na miejscu. Nie chcemy sklepu zamykać, ale nieco ograniczyć sprzedaż alkoholu, choćby na próbę, i zobaczyć, jak to zadziała - mówił wtedy Piotr Cecerski, przewodniczący Rady Osiedla Górne Przedmieście.

Osiedle Górne Przedmieście na północy i zachodzie ogranicza ul. Piastowska, a na południu Cieszyńska. Z kolei wschodnia granica osiedla biegnie ulicami Listopadową, Grunwaldzką i na zachód od ul. Słowackiego. W obszarze osiedla znajduje się m.in. Bielski Syjon.

bak