W Bielsku-Białej zagościła prawdziwie zimowa aura. Od wczoraj w rejonie stacji meteorologicznej przy ul. Cieszyńskiej odnotowano dokładnie 23 cm świeżego śniegu, a dziś na cały dzień prognozowane są dalsze opady. Wkrótce pokrywa śnieżna może przekroczyć 30 cm. Czy intensywne opady przekładają się na sytuację na drogach?

Mimo trudnej sytuacji na drogach bielska policja informuje tylko o jednej niegroźnej kolizji oraz trzech interwencjach na DK1, gdzie samochody nie będące w stanie pokonać wzniesienia zablokowały przejazd. Na drogach jest ślisko, ale względnie bezpiecznie. Największe utrudnienia podobnie jak wczoraj, występują na drogach osiedlowych. Trzy brygady ręczne odśnieżają chodniki.

Miejscami, jak informują Czytelnicy, przy ul. Chochołowskiej w Komorowicach czy Pod Kasztanem w Hałcnowie przejazd jest mocno utrudniony. Nieco lepsza jest sytuacja na głównych arteriach miasta, które w większości są czarne, zdarza się jednak zalegające błoto pośniegowe. W akcji zimowego utrzymania dróg w mieście pracuje obecnie 29 pojazdów, w tym pługopiaskarki. Trzy brygady ręczne odśnieżają chodniki.

Dużo pracy mają strażacy, którzy od samego rana otrzymują zgłoszenie za zgłoszeniem dotyczące złamanych gałęzi, powalonych drzew. Ciężka i mokra pokrywa śnieżna obciąża konary, przyczyniając się do powstawania niebezpiecznych sytuacji. Jak informuje dyżurny PSP w Bielsku-Białej, przed południem przy ul. Jesionowej sporej wielkości gałąź spadła na zaparkowane samochody.

W ciągu minionej doby w okolicach stacji meteorologicznej IMGW w rejonie ul. Cieszyńskiej przyrost pokrywy śnieżnej wyniósł 23 cm. Śnieg ma padać jeszcze przez cały dzień. Prognozowany jest opad kolejnych 7 cm białego puchu. Od wczorajszego wieczora przy ul. Skłodowskiej-Curie, Lelewela i okolicznych występują awarie prądu. Tauron Dystrybucja przewiduje usunięcie usterki do godz. 14:00.

ak

Foto: OSP Leszczyny