W sobotę w siedzibie Rady Osiedla Górne Przedmieście odbyło się wyjątkowe wydarzenie. Każdy mógł przyjść i posilić się ciepłym bigosem. Dwa 50-litrowe garnki potrawy przygotowali członkowie stowarzyszenia „Działamy”. Wydano przeszło 150 porcji.

Wczoraj w południe bielskie stowarzyszenie „Działamy” wraz z Radą Osiedla Górne Przedmieście zorganizowali otwarte spotkanie dla mieszkańców pod nazwą „Bigos od serca”. Wszyscy głodni otrzymali ciepły posiłek i skromny upominek. W zdobyciu tzw. wkładki pomogło Towarzystwo Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia. Dwa ogromne 50-litrowe gary bigosu osobiście przygotowała prezes stowarzyszenia „Działamy” Ewa Kuch wraz z córkami.

Wydarzenie przeznaczone było dla osób potrzebujących i w złej sytuacji materialnej. W ramach „Bigosu od serca” rozdano również podstawowe produkty żywnościowe. Było ciasto, kawa i herbata oraz dużo serdeczności. Bigos rozszedł się w ekspresowym tempie, wydano łącznie ponad 150 porcji. Nikt głody nie wyszedł. Chętni otrzymali również odzież zimową.

Stowarzyszenie „Działamy” od ponad roku pomaga potrzebującym z terenu Bielska-Białej. Na potrzeby spotkania swoją siedzibę udostępniła rada osiedla. Przewodniczący rady Piotr Cecerski zapowiada, że w przyszłym roku budżetowym również nie zabraknie podobnych, wspólnych działań.

Tekst i foto: ak