Góralska prognoza pogody. Jak długo utrzyma się pierwszy śnieg w górach? ZDJĘCIA
Choć piękna złota jesień długo nas rozpieszczała, zachwycając kolorami szczególnie w Beskidach, to kolejne listopadowe dni przywitały zimową aurą. W sobotę na szlakach w Szczyrku było biało. W piątek po południu armatki śnieżne zostały uruchomione na Białym Krzyżu, który pierwszych narciarzy zaprosi już za tydzień. Intensywne naśnieżanie trwa również na trasach zjazdowych na Skrzycznem, gdzie armatki pracują od nocy z piątku na sobotę. Wyciągi na Skrzyczne oficjalnie będą otwarte w pierwszy weekend grudnia. Czy to prawdziwy początek zimy?
Wszystko wskazuje na to, że zima próbuje rozgościć się na stokach narciarskich. Dzięki niskim temperaturom uruchomiono armatki śnieżne na najpopularniejszych stokach w Szczyrku. Miłośnicy sportów zimowych powoli mogą przygotowywać swój sprzęt narciarski i snowboardowy. W sobotę dziennikarka naszego portalu przyglądała się naśnieżaniu na Białym Krzyżu, a także dzięki uprzejmości gospodarzy Centralnego Ośrodka Sportu - Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Szczyrku dotarliśmy na Skrzyczne.
Ruszą na początku grudnia
- Nasz kompleks jest przygotowany do zimy, a armatki śnieżne czekające w pogotowiu wystartowały. Jeżeli tylko mrozy będą sprzyjać, to myślę, że będziemy kontynuować naśnieżanie stoku - powiedziała nam Bożena Cichy z kompleksu narciarskiego Biały Krzyż w Szczyrku.

Wyciągi planowo mają ruszyć na początku grudnia. Skrzyczne pierwszych narciarzy przyjmie w pierwszy weekend grudniowy. W tym też okresie po generalnym przeglądzie przed sezonem zimowym oficjalnie ruszy kolej linowa na najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego.
- Jesteśmy już prawie w pełnej gotowości. Pomału kończymy pełny przegląd kolejki linowej na Skrzyczne. Jeżeli warunki pogodowe się utrzymają, to planujemy w pierwszy weekend grudniowy rozpocząć sezon. Jeśli zimowa aura będzie nam sprzyjać, to będzie możliwość korzystania już z nart - podkreśla Tomasz Laszczak, dyrektor COS-OPO w Szczyrku.
Na Mikołaja śnieg właściwy
Według góralskiej prognozy pogody, pierwszy śnieg nie utrzyma się na stokach zbyt długo. To oznacza, że dopiero na początku grudnia spadnie go znacznie więcej. Śnieg podobno pozostanie z nami do Świąt Bożego Narodzenia, ale zima nie będzie sroga.
- Przepowiednia jest taka, że jak zaczyna pierwszy śnieg padać, to ten pierwszy śnieg nigdy się nie utrzyma, tak jak powinien się utrzymać. Możemy jeszcze poczekać do końca listopada, a dopiero na Mikołaja spadnie śnieg właściwy, także Święta Bożego Narodzenia będziemy mieć po śniegu - mówi góral Stanisław Wolny, którego zawsze można spotkać z oscypkami na Białym Krzyżu.
- A jo to przepowiadam przeto, bo widzę, co porobiły ptoki. Ptoki tutaj tak nam ładnie przychodziły, one się tu zaczęły podpasać... Jo godołem, że tu śnieg teraz w tym tygodniu wpadnie, no i wpadł. Także będziemy go mieć tu króciutko. A jak przyjdzie mróz od wschodu, to tak zacznie sypać śnieg i na Białym Krzyżu będziemy najpierw jeździć, tak jak co roku. Zima nie będzie sroga wcale, to wom powiem, że zima nie bydzie sroga, bo macie przykłady, że bociany pozostawały, bo późno poprzychodziły i młode też pozostawały, także zimo nie bydzie ostra - precyzuje prognozę nasz rozmówca.
Tekst i foto: Małgorzata Irena Skórska
Oceń artykuł:
25 7
Autor: Małgorzata Skórska
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 6
- Oszczędza śmieci.




Klauzula informacyjna ›