Tak wygląda druga Japonia w Bielsku-Białej. „Jeśli prezes chce kłamać, niech to robi gdzie indziej” - foto
W nietypowych okolicznościach zwołał dzisiejszą konferencję prasową poseł Przemysław Koperski z Lewicy. Spotkanie z bielskimi dziennikarzami na nieczynnym przystanku kolejowym „Bielsko-Biała Górne” dotyczyło złożonych przez jego ugrupowanie poprawek do budżetu państwa. Lokalizacja nie była przypadkowa, bo poseł chciał w ten sposób pokazać jak wygląda „druga Japonia”.
Dziś na godz. 12:00 zwołano konferencję prasową posła Przemysława Koperskiego w sprawie zgłoszonych poprawek do ustawy budżetowej. Poseł Lewicy odniósł się także do niedawnej wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Bielsku-Białej.

- Jesteśmy dzisiaj na przystanku kolejowym w Bielsku-Białej, gdzie na pociągi mieszkańcy czekają już ponad 15 lat. Prezes Jarosław Kaczyński będąc w Bielsku-Białej i Żywcu wspominał o tym, że jesteśmy prawie drugą Japonią. Nie wiem dlaczego prezes Kaczyński nie został zabrany tutaj przez swoich kolegów z Prawa i Sprawiedliwości, żeby zobaczyć jak ta druga Japonia wygląda - mówił parlamentarzysta.
Zdaniem posła Koperskiego, w przyszłorocznym budżecie państwa nie będzie środków zabezpieczających interesy mieszkańców naszego regionu. Dlatego podczas ostatniego posiedzenia Sejmu złożył siedem poprawek do projektu ustawy budżetowej. Jest to m.in. zabezpieczenie środków na rewitalizację LK 190 Bielsko-Biała - Cieszyn, 80 mln zł na pomoc Szpitalowi Powiatowemu w Żywcu, którego funkcjonowanie jest od lat zagrożone, 100 mln zł na dofinansowanie inwestycji Wód Polskich, jaką jest zabezpieczanie potoków górskich, 100 mln zł na termomodernizację i wymianę źródeł ciepła w schroniskach górskich oraz 80 mln zł na zabiegi in vitro dla rodzin starających się o potomstwo.

Zdaniem posła Lewicy, rządzący zapominają, że problemem, jeśli chodzi o dzietność w Polsce nie jest to, że „ktoś daje sobie w kocioł”, ale to, że nie ma dobrej opieki zdrowotnej i brakuje pomocy finansowej dla par, które o dzieci się starają.
Poseł Koperski odniósł się także do wypowiedzi prezesa Kaczyńskiego, który podczas niedzielnej wizyty w Bielsku-Białej stwierdził, że Polska jest „zaraz za Japonią”. - Nie wolno wprowadzać mieszkańców Bielska-Białej i Żywca w błąd. Nie chciałbym, żeby Pan nas traktował jako mieszkańców drugiej kategorii, jako osoby, które nie mają dostępu do internetu. Mamy dostęp do internetu i możemy łatwo sprawdzić, że dzisiaj przeciętny Japończyk zarabia 150 tys. zł, a przeciętny Polak 66 tys. zł (rocznie). Jeśli chce Pan kłamać, to niech Pan to robi gdzie indziej - przekonywał Koperski.
Tekst i foto: ak
Oceń artykuł:
127 71Galeria:
Komentarze 32
LK 190 wpisuje się idealnie do robienia kampanii wyborczej, a istotnych działań finalnie i tak nie ma.
Kto by jeździł do Cieszyna i po co?...
Panu bliżej do Konfederacji i sojuszu z Korwinem, wbrew pozorom wiele was łączy. A konkretnie takie jedno miasto na wschód od Buga.
Nie wiem na kogo zagłosuję, ale na pewno na żadną listę na której Pan będzie kandydatem.


Klauzula informacyjna ›