Dramat w przyszłorocznym budżecie Bielska-Białej. Jakie będą najdroższe inwestycje miasta?
Najniższa w historii nadwyżka operacyjna i spadające wydatki inwestycyjne, które wynieść mają ponad 261 mln zł to główne wskaźniki przedstawionego wczoraj budżetu Bielska-Białej na 2023 roku. Miasto ogranicza nowe inwestycje i zaciska pasa w obszarze wydatków bieżących, bo przy szalejącej inflacji planowane wpływy z PIT wrócą do poziomu z 2018 roku.
Przyszłoroczne dochody budżetowe Bielska-Białej osiągną kwotę 1 373,5 mln zł, wydatki 1 537,5 mln zł, a budżet zamknie się deficytem 164 mln zł i na jego sfinansowanie potrzebne będzie zaciągnięcie kredytu. Wśród dochodów zaplanowano 15,3 mln zł z tytułu wypłaty dywidendy przez spółki miejskie: Aqua - 12 mln zł, ZIAD - 1,2 mln zł, Therma - 1 mln zł, PreZero - 640 tys. zł, a po 230 tys. zł wynieść mają wpływy z zysków Zakładu Gospodarki Odpadami i Beskidzkiego Hurtu Towarowego. Bielska gmina tytułem tzw. janosikowego wpłaci do kasy państwa 10,8 mln zł.
Efekt Polskiego Ładu
Historycznie mała w 2023 roku będzie nadwyżka operacyjna stolicy Podbeskidzia, czyli bilans budżetu miasta po odjęciu wydatków inwestycyjnych, która wyniesie 13 mln zł (jeszcze kilka lat temu miasto notowało nadwyżkę na poziomie nawet 100 mln zł). Spadek głównego wskaźnika poziomu bezpieczeństwa samorządów, który pokazuje m.in. zdolność do spłaty zadłużenia, to efekt malejących wpływów podatkowych związanych z wprowadzeniem Polskiego Ładu przy rosnących wydatkach na płace i kilkukrotnym wzroście cen energii i ciepła.
Wydatki majątkowe wynieść mają 261,4 mln zł, co stanowi 17 proc. wszystkich wydatków. Najdroższe inwestycje? Dokończenie modernizacji kąpieliska „Panorama” (26,3 mln zł), przebudowa ul. Kwiatkowskiego (25 mln zł, prace potrwają także w 2024 roku) i kontynuacja dwóch inwestycji realizowanych przy udziale funduszy europejskich - rewitalizacje 14 kamienic (24,8 mln zł) oraz miejskich systemów nadbrzeżnych (10,8 mln zł). W planie finansowym Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej zaplanowano 11,3 mln zł na remonty budynków.
Wielkie wydatki na oświatę
Po raz pierwszy od wielu lat największe nakłady inwestycyjne budżetu miasta skierowane będą na gospodarkę mieszkaniową (74,5 mln zł), a nie na transport i drogownictwo (65,7 mln zł). To efekt kontynuacji budowy osiedla komunalnego na ul. Wapiennej i Solskiego. Kilka tygodni temu samorząd wyłonił firmę, która za ponad 90 mln zł dokończy inwestycję w perspektywie 2025 (w br. na ten cel trafi ponad 20 mln zł) oraz kontynuacji zadań związanych z likwidacją niskiej emisji poprzez dopłatę do wymiany pieców i przyłączanie budynków do sieci ciepłowniczej.
Największą część wydatków miasta pochłonie oświata - na ten cel miasto wyda ponad 42 proc., czyli ponad 616 mln zł. Część wydatków związanych z utrzymaniem systemu edukacji pokryje subwencja oświatowa, ale ta od wielu lat jest znacznie niższa od wydatków ponoszonych na realizację zadań oświatowych, a dynamika jej wzrostu nie odpowiada zmianom wprowadzanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej w postaci nowych, kosztownych regulacji prawnych. Planuje się, że w przyszłym roku do zadań bieżących oświaty samorząd dopłaci 203 mln zł.
Bartłomiej Kawalec
Oceń artykuł:
18 23
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 22
5% wartości. Na to zawsze znajdą się środki

Klauzula informacyjna ›