Czytelnicy portalu alarmują, że na reprezentacyjnym placu miasta jest zwyczajnie brudno. Rzeczywiście, jak widać na naszych zdjęciach, zbyt estetycznie nie jest. W Ratuszu dowiedzieliśmy się, że obecny stan płyt kamiennych na placu Chrobrego ma być wynikiem odbywających się w przeszłości na jego terenie imprez plenerowych. Części plam podobno nie da się już usunąć mimo stosowania różnego rodzaju chemikaliów.

Interpelację w sprawie sprzątania infrastruktury technicznej w obrębie placu Chrobrego, w szczególności schodów znajdujących się przy placu i w przejściu podziemnym, wystosował do władz miasta radny Konrad Łoś. - Spacerując w przestrzeni publicznej naszego miasta, nierzadko zwracają się do mnie mieszkańcy, którzy pragną podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat wyglądu i estetyki ulic oraz miejskich placów - zaczyna swoje pismo radny.

Schody oblepione brudem

To nie pierwsza interpelacja Konrada Łosia w tej sprawie. W czerwcu 2021 zwrócił się do władz miasta o uprzątnięcie „wszechogarniającego brudu w obrębie placu Bolesława Chrobrego”. Radny PiS ubolewa, że od ub. roku bardzo niewiele się w tym temacie zmieniło. W dalszym ciągu schody przy fontannie oraz schody przejścia podziemnego oblepione są błotem i łuszczącymi się warstwami odkładanego od długiego czasu brudu. Podobnie jest zresztą z płytkami na placu, które miejscami poplamione są jakimiś substancjami. Przejście podziemne i wejście do windy wyglądają obskurnie.

- Dokonując szczegółowych oględzin infrastruktury technicznej, nie sposób nie zauważyć dużej ilości brudnego, wręcz pleśniejącego zmieszanego z błotem piachu zalegającego na schodowych trepach. Grube warstwy zestarzałego brudu zalegają w każdym rogu, w każdym mniejszym lub większym zakamarku. Podobnie ściany przejścia podziemnego również wymagają regularnego i skutecznego czyszczenia. Uważam, iż stan taki w reprezentacyjnym miejscu miasta nie powinien być dłużej tolerowany - podkreśla rady Łoś.

Zostawiły po sobie trwały ślad

O sprawę sprzątania placu Chrobrego zapytaliśmy w wydziale gospodarki miejskiej bielskiego Ratusza, gdzie dowiedzieliśmy się, że doraźne zbieranie śmieci na tzw. Pigalu odbywa się codziennie. Jeśli chodzi o mycie płyty, to ma ono miejsce raz w miesiącu przy użyciu specjalnych urządzeń myjących - poza okresem zimowym. Jeśli jednak dodatnie temperatury utrzymają się dłużej, być może plac Chrobrego zostanie jeszcze raz w tym roku umyty.

Urzędnicy przyznają, że znają specyfikę placu, który trudno utrzymać w czystości. Na kostce brukowej tak bardzo brudu nie widać. Obecny stan płyt kamiennych na placu Chrobrego ma być wynikiem odbywających się w przeszłości na jego terenie imprez plenerowych. Części plam podobno nie da się już usunąć mimo stosowania różnego rodzaju chemikaliów. - Różnego rodzaju substancje zostawiły po sobie trwały ślad, a wszelkie próby przywrócenia płyt do stanu pierwotnego miały znikomy efekt - usłyszeliśmy w Ratuszu.

Tekst i foto: Adam Kanik