Prezes PiS o brzydkich słowach przeciwników. " Wielu ludzi boi się partii rządzącej wynająć salę"
Z okazji przyjazdu jednego z najważniejszych polityków w kraju zgłoszono dwa zgromadzenia publiczne na kilkaset osób. Oba zostały odwołane. Mimo to porządku i bezpieczeństwa wokół ATH strzegło wczoraj co najmniej kilkudziesięciu funkcjonariuszy z Bielska-Białej i Katowic. - Do dziś jest tak, że my rządzimy, a w wielu miejscach na takie spotkania trudno wynająć salę. A słyszę, że i tutaj były kłopoty, że i tutaj się wielu ludzi boi partii rządzącej wynająć salę - mówił Jarosław Kaczyński.
Zgodnie z art. 50 ustawy o szkolnictwie wyższym, policja może wejść na teren uczelni jedynie w szczególnych przypadkach. W czasie wizyty Jarosława Kaczyńskiego na ATH w Bielsku-Białej takiej potrzeby nie było. Choć oficjalnie dwa zgłoszone wcześniej zgromadzenia zostały odwołane, zapowiadało się, że atmosfera i tak będzie gorąca. Wokół kampusu licznie zgromadzili się funkcjonariusze z KWP w Katowicach, Zespołu Antykonfliktowego z Katowic oraz Samodzielnego Pododdziału Prewencji z Bielska-Białej, którzy kordonem ograniczyli ruch protestujących na jezdni oraz do końca wydarzenia dbali o bezpieczeństwo jego uczestników. Wszystkie wejścia na teren kampusu szczelnie zabezpieczono.
Policjanci zachowywali się poprawnie
Policja nie podaje ilu dokładnie funkcjonariuszy zabezpieczało porządek w pobliżu bielskiej uczelni. Oficjalnie mówi się jedynie, że siły prewencji były znaczne. - Policja miała informacje, iż wokół kampusu ATH mogą gromadzić się przeciwnicy partii PiS. Była też prośba ze strony władz uczelni, żeby w razie konieczności podjąć interwencję na jej terenie. Zaangażowano adekwatne siły i środki, aby zapewnić bezpieczeństwo i porządek publiczny - tłumaczy rzeczniczka bielskiej policji asp. sztab. Katarzyna Chrobak.
Po stronie protestujących było ok. dwustu osób. Mimo to manifestacja przebiegała w pokojowej atmosferze. Demonstranci, z którymi rozmawiał portal przyznają, że policjanci zachowywali się wobec nich poprawnie. W trakcie wydarzenia doszło do jednego incydentu. Według naszych źródeł, z terenu uczelni wyrzucona została osoba podająca się za pracownika mediów, która prawdopodobnie nie miała przy sobie akredytacji. W związku z jej zachowaniem została zatrzymana i przewieziona na komendę, gdzie przedstawiono jej zarzuty. Po wykonaniu czynności zwolniono ją do domu.
W wielu miejscach trudno wynająć salę
Liczna grupa protestujących zgromadzona pod bramami ATH nie umknęła uwadze prezesa PiS. - Chodzi o to, żeby do społeczeństwa dotrzeć, żeby dotrzeć do możliwie wielkiej liczby Polaków. Są ci zacietrzewieni, których nie przekonamy. Są ci, którzy tam stoją gdzieś i brzydkie słowa różne mówią. Otóż do nich też pewnie nie dotrzemy - mówił do zgromadzonej w auli widowni.
Przedstawiciele ATH podkreślali, że spotkanie z prezesem PiS odbywa się na zasadzie komercyjnego wynajmu sali. W społeczności studenckiej początkowo mówiło się nawet o oficjalnym proteście w związku z wizytą polityka, który zdaniem studentów, szerzy mowę nienawiści. Duża grupa bielszczan skrzyknęła się poprzez media społecznościowe, gdzie udział w „przywitaniu Jarka” zadeklarowało ponad tysiąc osób.
- Do dziś jest tak, że my rządzimy, a w wielu miejscach na takie spotkania trudno wynająć salę. A słyszę, że i tutaj były kłopoty, że i tutaj się wielu ludzi boi partii rządzącej wynająć salę. Drodzy Państwo, co to ma wspólnego z demokracją? W demokracji każda legalna partia musi mieć prawo do tego, żeby się spotykać z obywatelami - mówił na spotkaniu z wyborcami Jarosław Kaczyński.
Adam Kanik
Oceń artykuł:
23 57
Autor: Adam Kanik
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Komentarze 33
Z płatnego parkingu dla studentów nie wyżyją.
Prawda jest inna niż Pan myśli, ponieważ ludzie nie boją się wynajmowania sali waszej jeszcze rządzącej partii tylko się najnormalniej brzydzą, bo smród po takiej sytuacji może ciągnąć się za nimi przez lata.
To władza powinna wiedzieć że szkoła/uczelnia mają być apolityczne.
Dlaczego władza nie zrobi spotkania na rynku, na stadionie? Bo się boi... Bo nie posteruje...

Klauzula informacyjna ›