Z okazji Narodowego Święta Niepodległości Liceum Ogólnokształcące Katolickiego Towarzystwa Kulturalnego wraz z miastem Bielsko-Biała zaprosiło dziś uczniów i nauczycieli z różnych placówek do wspólnego śpiewania pieśni patriotycznych na bielskim Rynku. Zabrzmiały znane wszystkim Polakom „Białe róże”, „Piechota” czy „Wojenko, wojenko”. Pomimo kapryśnej pogody frekwencja dopisała.

W czwartek, 10 listopada w przededniu Narodowego Święta Niepodległości już po raz trzeci Liceum Ogólnokształcące Katolickiego Towarzystwa Kulturalnego wraz z miastem Bielsko-Biała zorganizowało na Rynku „Narodowe śpiewanie pieśni patriotycznych”. W wydarzeniu wzięli udział licznie uczniowie i nauczyciele różnych szkół oraz mieszkańcy Bielska-Białej.

- Śpiewanie narodowych pieśni przyczynia się do wzrostu poczucia dumy narodowej, ale też do takiej refleksji, że niepodległość to nie jest coś dane raz na zawsze. Że o niepodległość trzeba zabiegać, troszczyć się również. Cieszę, że po przerwie spowodowanej pandemią możemy wrócić do wspólnego śpiewania - mówił dyrektor LO KTK w Bielsku-Białej Marek Wójtowicz. - Odzyskanie niepodległości i wolność, która za tym idzie to jest najcenniejszy dar, jaki człowiek może mieć. Jesteście na tyle młodym i mądrym pokoleniem, że mam nadzieję będziecie to pielęgnować, i nie damy sobie dzięki wam również tej wolności nigdy odebrać - zwróciła się do młodzieży naczelnik wydziału edukacji i sportu Urzędu Miejskiego Ewa Szymanek-Płaska.

Narodowe śpiewanie rozpoczęło się od Mazurka Dąbrowskiego. Później były m.in. „O mój rozmarynie”, „Marsz Pierwszej Brygady”, „Przybyli ułani pod okienko” czy też „Marsz strzelców”. W ciągu godziny odśpiewano łącznie czternaście pieśni patriotycznych. Mimo kapryśnej pogody frekwencja dopisała.

Tekst i foto: ak