Trwają zdjęcia do kolejnej produkcji filmowej w Bielsku-Białej. Kilkuminutowy film utrzymany w konwencji dialogu nastolatka z seniorem pokazywać ma archiwalne oraz obecne najciekawsze plenery naszego miasta. Za scenariusz i realizację odpowiada Tomasz Walczak, w produkcję zaangażowały się władze miasta. Premiera na przełomie roku.

Na placu Chrobrego, w Teatrze Polskim, na Trzech Lipkach czy na lotnisku w Aleksandrowicach od kilku tygodni realizowane są zdjęcia do kolejnej produkcji, w której ukazane zostanie piękno i największe atrakcje Bielska-Białej. To zapowiadana przez nas w wakacje kolejna produkcja bielszczanina Tomasza Walczaka, autora filmu „Future is Bright”, który ponad dwa lata temu podbił serca bielszczan i jury kilku festiwali filmowych.

Premiera najnowszej produkcji Walczaka odbędzie się na przełomie roku. Autor filmu właśnie podpisał umowę o współpracy z Urzędem Miejskim w Bielsku-Białej. - Zrealizowaliśmy około połowę zdjęć do produkcji, premierę planujemy na przełomie roku - zdradza Tomasz Walczak. - W filmie chcemy pokazać, że Bielsko-Biała ma wiele do zaoferowania zarówno z punktu widzenia historycznego, jak również współcześnie poprzez atrakcje skierowane do młodzieży. Do produkcji angażujemy uzdolnionych bielszczan, bo mamy ich tutaj pod dostatkiem.

Scenariusz filmu utrzymany jest w konwencji dialogu nastolatka z seniorem. Ukazane będą archiwalne oraz teraźniejsze plenery Bielska-Białej. - W filmie wykorzystamy efektowne techniki filmowe, w których się specjalizujemy - fotografię poklatkową, hyperlapse czy drony sportowe FPV. To te techniki, z których korzystaliśmy we wszystkich naszych filmach, które zdobywały nagrody na festiwalach na całym świecie - mówi Tomasz Walczak.

Przemysław Smyczek, naczelnik wydziały kultury i promocji bielskiego Ratusza potwierdza, że samorząd zaangażował się w produkcję. - Podpisaliśmy umowę na przygotowanie dzieła. Nie kupujemy gotowej reklamówki, tylko artystyczną wizję miasta przedstawioną przez Tomasza Walczaka. Autor i jego filmy budzą nasze zaufanie, dlatego postanowiliśmy się zaangażować w produkcję, która ma ukazać Bielsko-Białą w ciekawej odsłonie - dodaje urzędnik.

bak