Gorący posiłek na jednorodnej zastawie. Nowy obowiązek finansowy gminy
Miasto poszukuje firm cateringowych, które dostarczać będą posiłki do szkół podstawowych. Ogłoszone postępowanie podzielono na 21 części - tylu placówek dotyczy przetarg. To nowy obowiązek samorządów, które sfinansować mają przygotowanie i dowóz posiłku, a rodzice tzw. wsad do kotła. Posiłki w ramach zamówienia mają być dostarczane w 2023 roku i w większości przypadków serwowane na „jednorodnej, jednakowej zastawie ceramicznej”.
Zgodnie z warunkami postępowania, zamówienie dotyczy świadczenia usług cateringowych polegających na przygotowaniu i dostarczeniu posiłków dla określonych placówek oświatowych prowadzonych przez samorząd w Bielsku-Białej. Postępowanie podzielono na 21 części - tyle szkół podstawowych dotyczy. W przyszłym roku kalendarzowym posiłki mają być dostarczane do SP nr 1, 3, 4, 6, 9, 13, 18, 20, 22, 23, 25, 26, 27, 28, 29, 31, 32, 33, 36 oraz 37.
Szczegółowa specyfikacja zamówienia jest różna dla każdej szkoły. W większości przypadków zamówienie dotyczy drugiego dnia z kompotem lub niegazowaną wodą, choć w odniesieniu do co najmniej jednej szkoły przewidziane jest także dodatkowo zamówienie w postaci zupy. Ilość zamawianych posiłków do poszczególnych szkół wynosi od 25 do nawet 380 dziennie.
W postępowaniu określono także, że posiłki mają być w większości przypadków serwowane na „jednorodnej, jednakowej zastawie ceramicznej”, ale w co najmniej jednej szkole podstawowej obiady będą wydane w „pojemnikach ekologicznych z trzciny cukrowej typu menubox”, a napoje „w papierowych ekokubkach, wykonanych w 100 proc. z surowców odnawialnych pochodzenia roślinnego. W zamówieniu określono dokładne godziny dostarczenia posiłków do każdej szkoły oraz minimalną temperaturę drugiego dania (63 st. C) oraz maksymalną surówki (4 st. C).
Ogłoszony przetarg to efekt nowelizacji przepisów - od 1 września szkoły podstawowe mają obowiązek zapewnienia uczniom jednego gorącego posiłku i możliwości jego spożycia. Zgodnie z interpretacją przepisów, jeśli posiłki dostarczane będą uczniom w formie cateringu, organ prowadzący ma obowiązek pokrycia wydatków związanych z przygotowaniem i dowozem posiłków do zorganizowanej stołówki w placówce oświatowej, a rodzice opłacają tzw. wsad do kotła.
bak
Oceń artykuł:
8 27Komentarze 12
Wyposażenie kuchni lekko 50 000 (garnki, palniki, urządzenia, zastawa). Koszt surowca dla pojedynczej kluski na parze jakieś 40 groszy. Policzmy że każde z dziecek zje 3 kluski, dziecek na obiedzie będzie 100 i będą te kluchy jeść codziennie (dla uproszczenia) czyli przez 20 dni roboczych (w SB i ND szkoła nieczynna). To daje liczbę 6000 klusek po 40 gr = 2 400 zł. Dodajmy to tylko do wypłat p.kucharek mamy 17400 podzielone przez 100 dzieci i wychodzi nam liczba 174 zł miesięcznie za same kluchy. Nie ma w tym amortyzacji wyposażenia, urlopów i chorobowych personelu, że za najniższą krajową to Polak niechętnie i wielu innych czynników, które raczej ten koszt zwiększą a nie zmniejszą.

Klauzula informacyjna ›