W siedzibie Rady Osiedla Górne Przedmieście odbyło się spotkanie w sprawie czasowego ograniczenia sprzedaży alkoholu na terenie osiedla. Wniosek w tej sprawie miały być rezultatem wieloletnich skarg okolicznych mieszkańców, którzy nie mogą znieść widoku awanturujących się żuli w pobliżu całodobowego sklepu. Czy wkrótce także w innych rejonach Bielska-Białej w godzinach nocnych nie kupimy alkoholu?

W czwartek z inicjatywy Spółdzielni Mieszkaniowej Strzecha, Rada Osiedla Górne Przedmieście zorganizowała spotkanie dotyczące możliwości wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w godz. od 22 do 6 na terenie osiedla. Przyczyną debaty były skargi okolicznych mieszkańców na uciążliwości, których sprawcami są amatorzy spożywania trunków pod chmurką.

Kupują i spożywają na miejscu

Dyskutowano w szczególności o możliwości wprowadzenia zakazu w jednym ze sklepów całodobowych przy ul. Cieszyńskiej. W spotkaniu wzięli udział mieszkańcy osiedla, przedstawiciele władz miasta, radni miejscy, pracownicy MOPS i stowarzyszenia AA, a także funkcjonariusze policji oraz straży miejskiej. Sprawa nie jest nowa, bo podobne rozmowy odbywały się już w przeszłości. Tym razem jednak może być coś na rzeczy.

- Problem z bezdomnymi spożywającymi alkohol w tym rejonie zgłaszany jest przez mieszkańców od lat. To są po prostu stali bywalcy. Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest łatwy dostęp do alkoholu, który osoby te kupują i najczęściej spożywają na miejscu. Nie chcemy sklepu zamykać, ale nieco ograniczyć sprzedaż alkoholu, choćby na próbę, i zobaczyć, jak to zadziała - powiedział portalowi przewodniczący Rady Osiedla Górne Przedmieście.

Jak informuje rada osiedla, problem na ul. Czystej jest na tyle duży, że w ostatnich dwóch latach straż miejska zmuszona była interweniować dokładnie 133 razy w sprawie awanturujących się pijaczków. Wcześniej, aby zapobiec zjawisku, na prośbę mieszkańców usunięto nawet okoliczne ławki, aby osoby z marginesu społecznego nie miały gdzie przesiadywać. Dość wspomnieć, że w pobliżu znajdują się m.in. plac zabaw oraz oddział Zespołu Placówek dla Dzieci i Młodzieży „Parasol”.

Mogą ograniczyć sprzedaż alkoholu

Przypomnijmy, że dzięki wprowadzonej w 2019 roku nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi samorządy mogą ograniczyć sprzedaż alkoholu na terenie miasta. W ostatnich latach takie regulacje wprowadzone zostały w dzielnicach Krakowa, Gdańska, Poznania, Bydgoszczy, Wrocławia, Łodzi, Katowic czy Zakopanego. W niektórych z tych miejsc lokalne władze mówią o znacznym spadku liczby interwencji policji i straży miejskiej.

W czasie dyskusji rozmawiano co prawda o konkretnym miejscu na mapie Bielska-Białej, ale w przyszłości może to być przyczynek do rozszerzenia nocnej prohibicji np. na centrum miasta. Na początek zaproponowano, by w pobliżu sklepu przy ul. Cieszyńskiej zamontować kamerę miejską. Jeśli to nie poskutkuje, rozmowy z pewnością będą kontynuowane. Poproszony przez nas o komentarz obecny na spotkaniu wiceprezydent Adam Ruśniak zapewnił, że wkrótce władze miasta oficjalnie ustosunkują się do przedstawionych w czasie debaty argumentów.

Adam Kanik