Spokój na cmentarzach. Sprzedawcy wierzą, że szczyt nadejdzie ZDJĘCIA
Korzystając z dobrej pogody, niektórzy bielszczanie już dziś udali się na groby bliskich. W sobotni wieczór ruch w rejonie bielskich nekropolii był raczej umiarkowany, by nie powiedzieć znikomy. Potwierdzają to sprzedawcy zniczy i policjanci wykonujący obowiązki służbowe w pobliżu cmentarzy.
W rejonach bielskich nekropolii panował dziś względny spokój. Nieliczni odwiedzający zajęci byli głównie sprzątaniem grobów bliskich. Na największym w Bielsku-Białej cmentarzu komunalnym w Kamienicy wieczorem spotkać można było zaledwie garstkę osób. Palących się zniczy też jeszcze nie było zbyt wiele.
Od piątku służbę w okolicach cmentarzy pełnią funkcjonariusze policji. Jak dowiedział się portal, w sobotę w Kamienicy nie było jednak potrzeby kierowania ruchem pojazdów, ponieważ praktycznie przez cały dzień był on znikomy. Niewielką frekwencję potwierdzają również sprzedawcy zniczy, którzy liczą, że szczyt dopiero nadejdzie.
Przypominamy, że w rejonie bielskich cmentarzy obowiązuje zmieniona organizacja ruchu. Szczegóły podajemy w artykule Od dziś ruch jednokierunkowy na niektórych ulicach. Przeczytaj, aby nie błądzić!
Tekst i foto: ak
Oceń artykuł:
5 0












Klauzula informacyjna ›