Wydanie zezwolenia na wycinkę było przedwczesne. Wiceprezes SKO jest zdziwiona
12 października do Ratusza trafiło postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej o wstrzymaniu wykonania decyzji środowiskowej dla inwestycji na Sarnim Stoku. Organ wyższego stopnia niezwłocznie poinformował magistrat o swojej decyzji także telefonicznie.
Czy wstrzymanie wykonania decyzji środowiskowej powinno wpłynąć na procedowanie zgody na wycinkę krzewów?
- Decyzja środowiskowa określa stopień ingerencji oraz warunki pod jakimi inwestycja ma być zrealizowana. W sytuacji gdy jedną ze szczególnych ingerencji w środowisku będzie wycinka zieleni, a SKO postanowiło wstrzymać wykonanie decyzji uważam, że wydanie zezwolenia na wycinkę było przedwczesne. Decyzja środowiskowa zawiera punkt, w którym określono, że inwestor w terminie od 16 października do końca lutego może usunąć drzewa i krzewy z terenu inwestycji. W sytuacji, gdy wstrzymaliśmy wykonanie decyzji, uważam, że punkt ten przestał obowiązywać i nie mógł zostać zrealizowany przez inwestora - mówi Magdalena Szymańska-Słoniec, wiceprezes bielskiego SKO, która jest sprawozdawcą w badanej sprawie.
Jakie było uzasadnienie decyzji podjętej 12 października przez SKO, gdy wstrzymano wykonanie decyzji środowiskowej wydanej w maju przez Prezydenta Miasta?
- Organ wstrzymuje wykonanie decyzji, gdy zachodzi prawdopodobieństwo, że decyzja obarczona jest wadą prawną. Postanowienie wydane przez SKO miało charakter zabezpieczenia przed wywołaniem dalszego skutku prawnego wydanej decyzji środowiskowej, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że decyzja ta zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego. Na przykład takim skutkiem faktycznym i prawnym jest uzyskanie decyzji na wycinkę krzewów - tłumaczy Magdalena Szymańska-Słoniec. Dla wiceprezes SKO zastanawiające jest, że dla tak dużej inwestycji zrezygnowano z obowiązku sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko.
Krótko do sprawy odnoszą się w bielskim Ratuszu. Przekonują, że decyzja środowiskowa jest tylko jednym z elementów pozwolenia na budowę wydanego dla inwestora, które nie zostało zaskarżone i jest prawomocne. To na podstawie pozwolenia na budowę wydana została zgoda na wycinkę krzewów i nakazano posadzenie 2 tys. drzew na terenie inwestycji na Sarnim Stoku.
Więcej na ten temat można przeczytać w „Kronice Beskidzkiej”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży. E-wydanie można kupić TUTAJ.
BAK
Foto: Piotr Bieniecki
Oceń artykuł:
20 14Komentarze 19
Patodeweloperka zafunduje chów klatkowy i ogrodzenie wszystkiego. Znów będzie zoo z ludźmi zamiast małp.
Bielsko-Biała - Miasto Betonu i Bruku.

Klauzula informacyjna ›