Wypadek w przejściu podziemnym. Słynna inwestycja z niedoróbkami?
Przejście podziemne pod nowo wyremontowaną ul. Cieszyńską nie jest odpowiednio dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych - uważa radny Konrad Łoś. Brakować ma przede wszystkim taśm ostrzegawczych, oznakowania poręczy i specjalnych płytek z wypustkami. Interpelacja w tej sprawie powstała po wypadku słabowidzącej bielszczanki, która w ostatnim czasie przewróciła się na schodach na rzeczonym przejściu.
Interpelację w sprawie pilnego dostosowania przejścia podziemnego pod ul. Cieszyńską do potrzeb osób niepełnosprawnych przygotował radny Konrad Łoś. - W dniu dzisiejszym zwróciła się do mnie mieszkanka Wapienicy, która jest osobą słabowidzącą. Poinformowała mnie o problemach, jakie napotykają osoby słabowidzące, które na co dzień korzystają z przejścia podziemnego pod ulicą Cieszyńską. Na swoim przykładzie opowiedziała, jak pewnego dnia nie widząc pierwszego stopnia na przedmiotowym przejściu, przewróciła się na schody. Na szczęście, upadek nie zakończył się poważnym uszczerbkiem dla zdrowia - pisze radny.
Konrad Łoś poprosił władze miasta o podjęcie działań mających na celu m.in. zainstalowanie na stopniach żółtych taśm ostrzegawczych. Zdaniem radnego, przydatne będzie wprowadzenie wszelkich możliwych oznaczeń przejścia pod kątem bezpieczeństwa osób słabowidzących (oznakowanie ciągów schodów taśmami ostrzegawczymi oraz matami dotykowymi, oznakowanie poręczy, montaż płytek ostrzegawczych z wypustkami, itp.).
- Proszę o kompleksowe zaadaptowanie budowli przejścia podziemnego do potrzeb osób niewidomych i słabowidzących, a także w miarę możliwości osób z innymi niepełnosprawnościami. Uważam, iż projekt modernizacji ulicy Cieszyńskiej powinien przewidzieć wyposażenie obiektu w dźwig osobowy - dodaje radny. Niezależnie od tego radny Łoś wystąpił o dokonanie przeglądu wszystkich przejść podziemnych w Bielsku-Białej oraz innych najbardziej uczęszczanych miejsc pod kątem poruszania się osób niepełnosprawnych w przestrzeni publicznej miasta.
Przejście podziemne pod ul. Cieszyńską oddano do użytku w marcu 2021. W rozmowie z portalem radny Konrad Łoś wyraził nadzieję, że niedoróbki w oznaczeniach dla osób niepełnosprawnych zostaną szybko usunięte.
ak
Oceń artykuł:
22 22Komentarze 20
W szkołach mogą być osoby słabowidzące ale w fabrykach ich nie ma a mimo to jakieś przepisy bhp nakazują montaż takich taśm.
Gorzej w nocy i w pomieszczeniach ciemnych, tam gdzie oświetlenie jest marne. A o tym, czy dana osoba wymaga opieki dodatkowej decyduje lekarz. Nawet sobie nie zdajesz sprawy ile jest osób niedowidzących żyjących normalnie i prawdopodobnie taką osobę możesz znaleźć w swoim otoczeniu.
Wyobraź sobie sytuację, że masz wypadek, i w najlepszym razie masz złamaną nogę; i co w takiej sytuacji - kuśtykasz o kulach po schodach? Będziesz wtedy marzył o windzie i psioczył na forum dlaczego jej nie ma
Winda nie jest dla przyjemności i rozrywki. Często jest koniecznością, i nie jest tak że korzysta z niej garstka ludzi. Jak już ktoś napisał, ludzi starszych jest coraz więcej. Dla wielu starszych osób pokonanie kilku schodków jest ogromnym wysiłkiem, a czasem, ze względu na stan zdrowia, jest niemożliwe. My też kiedyś będziemy starzy

Klauzula informacyjna ›