Sobiesław Zasada miał potrącić 10-letnią dziewczynkę na przejściu dla pieszych. Do zdarzenia miało dojść kilka dni temu w Krakowie. Znany kierowca rajdowy i współwłaściciel spółki, która planuje wielką budowę w Bielsku-Białej, został ukarany przez policję mandatem i punktami karnymi.

O sprawie informują ogólnopolskie media. Do kolizji miało dojść w ub. tygodniu w Krakowie. 92-letni kierujący samochodem osobowym miał na przejściu dla pieszych potrącić 10-letnią dziewczynkę - poinformowała stacja RMF FM. Dziecko nie odnosiło obrażeń ciała, dlatego policja zakwalifikowała sprawę jako kolizję, a sprawcę wykroczenia ukarano mandatem w wysokości 2,5 tys. zł. Otrzymał także 15 punktów karnych.

Samochodem miał kierować Sobiesław Zasada. Znany rajdowiec i współwłaściciel atrakcyjnego terenu na Sarnim Stoku, na którym planuje budowę ok. 1170 lokali, twierdzi, że dziecko samo się przewróciło, a on tylko gwałtownie zahamował kierowanym pojazdem - jego słowa przytacza z kolei „Super Express”. Zasada zaprzecza także, by do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych.

bak