Park linowy w rejonie dolnej stacji kolejki linowej na Dębowiec będzie musiał zostać rozebrany z powodu złego stanu technicznego. Powodem takiego stanu rzeczy ma być agresywna odmiana grzyba, który zaatakował drewniane słupy stanowiące podstawę atrakcji. Póki co nie wiadomo, czy park linowy zostanie w przyszłości odtworzony.

Park linowy będący letnią atrakcją stoku na Dębowcu musi zostać rozebrany - dowiedział się portal. Na dalsze użytkowanie atrakcji przy ul. Karbowej nie pozwala jej zły stan techniczny. - Na podstawie specjalistycznych badań przeprowadzonych tomografem akustycznym stwierdzono, iż parametry słupów stanowiących podstawę konstrukcji parku linowego są krytycznie obniżone. Jest to stan nieodwracalny, który sukcesywnie ulega pogorszeniu - powiedziała nam Agnieszka Jarosz, kierowniczka stoku.

Jak się okazuje, wnętrze drewnianych słupów ulega rozkładowi, którego przyczyną jest obecność grzyba odpornego na środki grzybobójcze. Dokonane prześwietlenia wykazały, że słupy objęte są rozkładem na powierzchni nawet do kilkudziesięciu procent. - Mając na względzie powyższą opinię, w obecnym stanie park linowy nie może zostać dopuszczony do dalszej eksploatacji z uwagi na bezpieczeństwo jego użytkowników - uzasadnia Agnieszka Jarosz.

Park linowy na stoku Dębowca powstał w 2012, a do użytku oddany został w 2013. Był elementem infrastruktury ośrodka narciarskiego, którego budowa kosztowała 23 mln. zł. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy park zostanie kiedykolwiek odtworzony.

ak