Podczas przypadkowej kontroli drogowej policja zatrzymała 19-letniego bielszczanina, który prawdopodobnie od kilku tygodni dokonywał licznych kradzieży sklepowych na terenie Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic. Razem z nim samochodem podróżował paser, któremu nastolatek sprzedał skradziony towar.

Na jednej z ulic w centrum miasta policjanci z KMP w Bielsku-Białej zatrzymali do kontroli pojazd, którego kierujący, 19-letni bielszczanin oraz 38-letni pasażer wykazywali silne zdenerwowanie. Już po chwili okazało się, że przyczyną stresu obu mężczyzn była reklamówka, którą patrol znalazł w bagażniku samochodu.

W torbie znajdowały się butelki z markowym alkoholem. Kierujący potwierdził, że towar ten został przez niego skradziony w bielskim sklepie. Mężczyźni zostali zatrzymani. Sprawą kradzieży zajęli się śledczy z wydziału kryminalnego KMP w Bielsku-Białej, którzy podczas przeszukania mieszkania 38-latka ujawnili dużą ilość nowej, markowej odzieży z metkami oraz perfumy. Mężczyzna potwierdził, iż towar zakupił od 19-latka, z którym został zatrzymany, mając świadomość, że przedmioty te pochodzą z przestępstwa.

Policjanci podejrzewają, że 19-latek jest sprawcą kradzieży od września br. dokonywanych na terenie Bielska-Białej i Czechowic-Dziedzic. Mężczyzna usłyszał osiem zarzutów kradzieży na kwotę ponad 6 tys. zł. Część odzyskanego mienia została już przekazana właścicielom. 38-latek usłyszał trzy zarzuty paserstwa. Obu podejrzanym, którzy mają na sumieniu wiele podobnych czynów, grozi kara do pięciu lat więzienia.

bb

Foto: Policja