Państwowa Straż Pożarna rozpoczęła kontrolę i inwentaryzację stanu schronów i miejsc schronienia na terenie całej Polski - poinformował wiceminister Maciej Wąsik. Według ewidencji, w Bielsku-Białej znajdują się 103 budowle ochronne oraz ok. 575 obiektów i miejsc przeznaczonych do planowanego ukrycia dla ludności w razie zagrożenia.

W poniedziałek wiceszef MSWiA Maciej Wąsik poinformował w telewizji Polsat News, że komendy powiatowe Państwowej Straży Pożarnej w całej Polsce rozpoczęły przegląd schronów i miejsc schronienia. Działania będące podstawą ochrony ludności i obrony cywilnej zostały zaplanowane wcześniej. Według wiceministra, w kraju jest ok. 62 tys. takich obiektów - tyle zadeklarowały samorządy.

Na terenie Bielska-Białej znajdują się 103 budowle ochronne oraz wytypowano ok. 575 obiektów i miejsc przeznaczonych do planowanego ukrycia dla ludności w razie zagrożenia. We wszystkich tych obiektach znajdzie schronienie 130 tys. bielszczan, czyli 75 proc. populacji miasta. Ewidencja nie obejmuje piwnic budynków w zabudowie jednorodzinnej i szeregowej.

Zdecydowana większość tzw. schronów zlokalizowana jest pod budynkami mieszkalnymi - to 68 obiektów, z których cztery budowle ochronne znajdują się w rejonie dzielnicy Leszczyny, kolejne cztery w rejonie ul. Komorowickiej, pięć na osiedlu Złote Łany, 13 na osiedlu Śródmieście, 22 na osiedlu Grunwaldzkim oraz 20 na osiedlu Piastowskim. Osiem budowli ochronnych zlokalizowano pod budynkami użyteczności publicznej, a kolejne 27 na terenie zakładów pracy.

bak