W listopadzie w Warszawie odbędzie się ogólnopolska manifestacja “Solidarności” - postanowiła Komisja Krajowa NSZZ “Solidarność”. - Rząd ignorując nasze postulaty, praktycznie nie dał nam wyboru - tłumaczy przewodniczący podbeskidzkiej “Solidarności” Marek Bogusz.

Na spotkaniu premiera Mateusza Morawieckiego z przewodniczącymi Regionów i Sekretariatów Branżowych NSZZ “Solidarność”, które odbyło się 5 października w Warszawie dyskutowano m.in. o sposobach systemowego powstrzymania wzrostu cen energii uzyskiwanej ze wszystkich rodzajów surowców i nośników oraz zapewnienia godziwego wzrostu wynagrodzeń pracowników w sferze finansów publicznych.

- Niestety, spotkanie nas głęboko rozczarowało. Pan Premier na wszystkie nasze postulaty miał jedną odpowiedź: jest wojna, jest inflacja… Żadnych propozycji, żadnego otwarcia. Stąd też nasza decyzja o proteście na ulicach Warszawy. Trzeba to jasno podkreślić: nie będziemy demonstrować przeciwko komukolwiek. Chcemy jedynie, by nasze postulaty zostały poważnie potraktowane, dlatego też bardzo ważny jest nasz jak najliczniejszy udział w tej manifestacji - podkreśla Marek Bogusz cytowany przez witrynę internetową Regionu Podbeskidzie NSZZ "Solidarność".

Manifestacja w Warszawie odbędzie się 17 listopada 2022 roku. Za koordynację udziału związkowców z Regionu Podbeskidzie w demonstracji odpowiedzialny jest wiceprzewodniczący ZR Andrzej Madyda. Trwają zapisy chętnych.

bb

Foto: Region Podbeskidzie NSZZ "Solidarność"