Sejm za wydłużeniem kadencji samorządowej. Strach przed porażką wyborczą?
Sejm przyjął dziś projekt ustawy wydłużającej kadencję samorządową do kwietnia 2024 roku. Za takim rozwiązaniem głosował PiS oraz tzw. kukizowcy i posłowie niezrzeszeni. Teraz przepisami zajmie się Senat, a następnie ustawa trafi do prezydenta Andrzeja Dudy.
Projekt poselski zakłada wydłużenie obecnej kadencji samorządowej do końca kwietnia 2024 roku. Kolejne wybory do rad gmin, powiatów, sejmików wojewódzkich oraz prezydentów miast odbędą się 7 lub 14 kwietnia 2024.
PiS przesunięcie wyborów o pół roku uzasadnia zbiegiem konstytucyjnego upływu kadencji jesienią 2023 z wyborami parlamentarnymi. Opozycja odpowiada, że to polityczna strategia i obawa przed porażką w wyborach samorządowych na kilka tygodni przed wyborami do Sejmu i Senatu.
Dziś w Sejmie za wydłużeniem kadencji samorządowej głosowało 231 posłów z klubu PiS oraz tzw. kukizowcy i posłowie niezrzeszeni, którzy wspierają obóz rządzący. Przeciwko było 209 posłów m.in. z Koalicji Obywatelskiej, Lewicy oraz PSL. Wstrzymała się jedna osoba.
bak
Oceń artykuł:
9 20
Klauzula informacyjna ›