Protestują przeciw wycięciu wizytówki miasta. Akcja w centrum Bielska-Białej - foto
Zachowania najcenniejszych przyrodniczo drzew oraz wizytówki miasta przy Teatrze Polskim oraz wzięcia współodpowiedzialności cywilnej i karnej przez Gminę Bielsko-Biała i PKP PLK wynikającą ze szkód zaistniałych w infrastrukturze kolejowej w celu zmniejszenia liczby drzew do usunięcia - domagają się autorzy petycji przeciwko planowanej wycince 292 drzew obok budynku teatru i innych miejsc w centrum miasta.
Przed Teatrem Polskim odbyła się dziś konferencja prasowa bielsko-bialskich struktur partii Razem, która dotyczyła zakończenia dwutygodniowej zbiórki podpisów pod petycją przeciwko masowej wycince drzew w centrum miasta. Drzewa od lat zagrożone są wycinką. Po kilku latach wstrzymania pomysł powrócił ze zwielokrotnioną siłą - 18 maja 2022 spółka PKP PLK złożyła wniosek do Urzędu Miejskiego o wydanie decyzji nakazowej na wycinkę 292 drzew usytuowanych przy linii kolejowej nr 139 w Bielsku-Białej.
- Od dwóch tygodni wspólnie z mieszkańcami i mieszkankami zbieraliśmy podpisy pod petycją, w której domagamy się, by PKP wspólnie z Miastem wzięło odpowiedzialność za pielęgnację i utrzymanie drzew tak, by zamiast wycinki utrzymać drzewostan w dobrym stanie. W dobie uderzających w polskie miasta fal upałów i zagrożenia klimatycznego każde z tych drzew jest na wagę złota, na ich wycinkę po prostu nie możemy sobie pozwolić - przekonywał rzecznik bielsko-bialskiego Razem Mateusz Merta.
W postulatach zawartych w petycji autorzy domagają się: zachowania najcenniejszych przyrodniczo drzew oraz wizytówki miasta przy Teatrze Polskim, ustanowienia pomników przyrody dla okazów spełniających kryteria o ich powołanie, wzięcia współodpowiedzialności cywilnej i karnej przez Gminę Bielsko-Biała i PKP PLK wynikającą ze szkód zaistniałych w infrastrukturze kolejowej w celu zmniejszenia liczby drzew do usunięcia oraz wstrzymania wycinki drzew do czasu podjęcia działań pielęgnacyjno-zachowawczych.
- Cztery lata temu swoim sprzeciwem mieszkańcy zmusili Miasto do opracowania ekspertyz. Wynika z nich jasno - większość drzew znajdujących przy torach jest zdrowych i nie stwarza zagrożenia dla ruchu pociągów. Właśnie dlatego domagamy się podjęcia działań pielęgnacyjno-zachowawczych. Tych drzew cale nie trzeba wycinać, wystarczy tylko trochę woli ze strony kolei i Ratusza. Na tę dobrą wolę liczymy, składając naszą petycję - mówiła Magda Madzia, liderka lokalnych struktur Razem.
bb
Oceń artykuł:
75 30Komentarze 31
Nie wiem czy protestujący zdają sobie sprawę, że pielęgnacja drzew w wąwozie przy tunelu to naprawdę trudne i niebezpieczne zadanie. Nie da się tam podjechać podnośnikiem. Na dole mamy trakcję 3000V i torowisko. Trzeba wyłączyć sieć, wstrzymać ruch pociągów, liczyć się z uszkodzeniami. Za to też powinni zapłacić protestujący.
Kolej jest proekologiczna, ale , żeby byli pasażerowie, to musi kursować często i niezawodnie. Ciąć.
To schowaj się do cienia!

Klauzula informacyjna ›