Ronda Lecha Kaczyńskiego szybko nie będzie. Pierwszeństwo dla zasłużonych bielszczan
Propozycja uhonorowania prezydentów Lecha Kaczyńskiego i Ryszarda Kaczorowskiego w przestrzeni publicznej Bielska-Białej została włączona do „banku danych” nazw gromadzonych do wykorzystania w przyszłości. Odpowiedź na wniosek radnych PiS jest dyplomatyczna, ale trudno nie odnieść wrażenia, że ma on niewielką szansę na realizację.
O informację na temat aktualnego stanu procedowania wniosku w sprawie nadania imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz Ryszarda Kaczorowskiego rondom drogowym zwrócił się do władz miasta klub radnych PiS. W interpelacji radni pytali m.in. czy dla obu propozycji rozpatrywano konkretne lokalizacje oraz o tryb działania zespołu eksperckiego ds. nazewnictwa ulic, placów oraz nazw obiektów fizjograficznych. Padło również pytanie, czy w tej kadencji samorządowej wniesiony zostanie stosowny projekt uchwały.
Z odpowiedzi udzielonej radnym przez wiceprezydenta Przemysława Kamińskiego wynika, że od połowy 2020 roku wnioski o upamiętnienie prezydenta Kaczyńskiego i Kaczorowskiego znajdują się - po uzyskaniu pozytywnej akceptacji zespołu eksperckiego - w tzw. banku danych gromadzonych do wykorzystania w przyszłości. Dotychczas zgłoszone propozycje nazw nie zostały wyczerpane i obecnie nie są procedowane wnioski dotyczące upamiętnienia byłych prezydentów RP.
- Włączenie proponowanych nazw do „banku danych” spowodowało, że nie została wówczas wskazana konkretna lokalizacja w przestrzeni publicznej Bielska-Białej - wyjaśnia wiceprezydent. Przemysław Kamiński przypomniał, że w pierwszym wniosku złożonym w kwietniu 2010 przez radnego Romana Matyją zaproponowano, by imieniem prezydenta Kaczyńskiego nazwać skrzyżowanie ulic Wałowej, Barlickiego i Cechowej, a prezydenta Kaczorowskiego upamiętnić poprzez nazwanie jego imieniem ronda u zbiegu Mostowej i Gazowniczej.
- Koncepcja realizowana w zakresie nazewnictwa ulic, rond i placów dla miasta Bielska-Białej koncentruje się na upamiętnieniu w przestrzeni miejskiej osób zasłużonych dla naszego miasta i społeczności lokalnej, którzy żyli i działali w naszym mieście - dodał wiceprezydent Kamiński.
bak
Oceń artykuł:
94 24Komentarze 42
W Polsce nie sa lubiani ci co chca ,aby prawda byla prawda,natomiast lubiani sa ci ktorzy dobrze nakrecaja mahine i sieja zament.To jest niebezpieczna nasza wada.
Szkoda ze sam ze soba musisz rozmawiac,zadajesz sobie pytanie ,jak rowniez na nie odpowiadasz.
Problem najwaznieszy to rondo, jakie imie nadac

Klauzula informacyjna ›