Budynek przy cmentarzu straszy. Nie ma nabywcy mimo dużej obniżki ceny
Pomimo obniżki ceny wywoławczej do 600 tys. zł, w drugim przetargu nie zgłosił się żaden chętny na kupno trzykondygnacyjnego domu przy ul. Wita Stwosza w Bielsku-Białej. Budynek w sąsiedztwie czynnego cmentarza od 30 lat pozostaje własnością gminy.
Miasto przejęło nieruchomość w 1992 roku. Poprzedni właściciel, którym był Skarb Państwa, przekazał ją gminie bezpłatnie w drodze komunalizacji. Niezamieszkały dom figuruje w gminnej i wojewódzkiej ewidencjach zabytków i od lat pozostaje w bardzo złym stanie technicznym. Oprócz domu o powierzchni blisko 250 mkw. na sprzedaż są również dwie działki, na których zbudowana została nieruchomość. Ich łączna powierzchnia wynosi ponad 14 arów.
Mankamentem domu jest jego lokalizacja - budynek znajduje się w strefie sanitarnej 50 metrów od granicy czynnego cmentarza przy ul. Grunwaldzkiej. Dodatkowym problem jest bliskość zakładu produkcyjnego - dom nie spełnia norm hałasu w pomieszczaniach przeznaczonych do przebywania ludzi w budynkach mieszkalnych: w części budynku w dzień i w nocy, a w części w nocy.
W pierwszym przetargu gmina za budynek wraz z działkami oczekiwała 800 tys. zł. Gdy nie znalazł się chętny, cenę wywoławczą obniżono do kwoty 600 tys. zł. Mimo obniżenia ceny nikt nie wystartował w drugim przetargu i budynek wciąż pozostanie własnością gminy.
bak
Oceń artykuł:
15 6
Klauzula informacyjna ›