Jaworze lubi świętować. Tym razem świetną do tego okazją są dożynki. Atrakcją soboty okazał się zespół Future Folk z wokalistą Stanisławem Karpiel-Bułecką na czele. Pomieszanie muzyki folkowej z elektroniką i nowoczesnymi melodiami oczarowało i roztańczyło publiczność. Po koncercie muzycy "do oporu" rozdawali autografy i pozowali do zdjęć z fanami.

Tegoroczny Jaworzański Wrzesień obfituje w wiele atrakcji, których centralnym punktem jest amfiteatr. Pierwszy dzień dożynek zaczął się od rozgrywek sportowych. Następnie swoje umiejętności w międzynarodowych zawodach Strong Drwal Jaworze 2022 prezentowały drużyny drwali. W ruch poszły piły ręczne, łańcuchowe oraz siekiery.

Publiczność rozbawiał także Ireneusz Krosny, najbardziej znany polski mim i komik. O dziwo, kilka razy nawet zabrał głos. Żywiecki zespół folkowy PoPieronie zaprezentował muzykę ludową z różnych zakątków Europy. Dzień zakończyła dyskoteka prowadzona przez Dj Johnego Ki.

Dziś ciąg dalszy Jaworzańskiego Września. O godz. 12:00 świętowanie rozpocznie przejazd kolorowego korowodu dożynkowego przez Jaworze. Po nim odbędą się nabożeństwo ekumeniczne oraz ceremonie dożynkowe. W części muzycznej od godz. 16 aż do wieczora występować będą Zespół Regionalny Jaworze, kapela góralska "Beskidzcy Zbóje" i Tekla Klebetnica. Od 20:30 do północy zaplanowano zabawę taneczną z zespołem "Silesian Tyrol Band".

Tekst i foto: Piotr Bieniecki