Świadkowie Jehowy w Bielsku-Białej wrócili. Odwiedzą wiele domów - foto
Od początku września Świadkowie Jehowy wznowili formę działalności, z której są najbardziej znani na całym świecie - głoszenie od domu do domu. Tego samego dnia rozpoczęli też kampanię, w czasie której będą proponować wszystkim chętnym bezpłatny interaktywny kurs biblijny.
Wielu mieszkańców Bielska-Białej i okolic doskonale rozpoznaje Świadków Jehowy jako uśmiechniętych i uprzejmych ludzi, którzy pukają do ich drzwi, by podzielić się czymś pozytywnym. Po ponad 2,5 roku nieobecności z powodu pandemii COVID-19 to chrześcijańskie wyznanie wznawia najbardziej charakterystyczną formę swojej działalności - głoszenie „od domu do domu”.
- W dobie napływu tak wielu negatywnych informacji wiedza o Bogu i Jego konkretnych planach dla ludzi na przyszłość dodaje sił i buduje nadzieję na lepsze jutro - tłumaczy Piotr Jarząbek, lokalny rzecznik Świadków Jehowy. - Wiele osób zastanawia się dlaczego Świadkowie Jehowy wciąż odwiedzają ludzi w ich domach. Właśnie dlatego. Głoszenie od domu do domu to skuteczny sposób docierania do ludzi z dobrymi wiadomościami pochodzącymi z Pisma Świętego. Wszystkim chętnym, którzy chcieliby lepiej poznać tę niezwykłą księgę, będziemy proponować też nowy, bezpłatny kurs biblijny.
W każdym miesiącu ub. roku Świadkowie Jehowy prowadzili na całym świecie, w tym również w Bielsku-Białej, średnio 5 mln takich kursów biblijnych. Udział w interaktywnym kursie jest bezpłatny. Każda lekcja jest tak zaprojektowana, aby można ją było przeprowadzić w ciągu godziny.
Obecnie w 239 krajach jest prawie 9 mln Świadków Jehowy. W Polsce początki ich działalności sięgają 1891 roku. Aktualnie są oni trzecią co do wielkości grupą wyznaniową w naszym kraju, liczącą około 113 tys. osób.
bb
Oceń artykuł:
53 153Komentarze 55
Po drugie: brak pychy i chęci bogacenia się, życia w przepychu powoduje że są znienawidzeni zwłaszcza przez kościół katolicki.
Po trzecie: najcięższym grzechem Świadków Jehowy według ośrodków władzy jest to, że odmawiają zabijania innych ludzi, jeszcze niedawno byli za to zamykani w więzieniach a wcześniej także zabijani.
I po czwarte jako ciekawostkę mogę dodać, że pewnie mało kto wie że Biblia w kościele katolickim jeszcze niedawno była na indeksie ksiąg zakazanych, więc zrozumiała jest niechęć do tego co robią Świadkowie Jehowy.
Pozdrawiam
Jehowi, ja Bielszczanin ateista jestem z wami.
Są szkoleni na zebraniach i zbiórkach do służby jak skutecznie łowić ludzi zagubionych i skrzywdzonych życiowo. Stosują przemoc emocjonalną zakrywającą na ekstremizm. To religia podwójnych standardów. Ludzi wykluczonych izolują od reszty społeczności. Do tego doklejają sobie uśmiech udając szczęśliwych.
Jeśli człowieku, potrzebujesz rozmów o Bogu, Biblii i przyszłości z nadzieją na życie wieczne, zastanów się czego tak na prawdę TOBIE brak. Weź odpowiedzialność za siebie i pracuj nad sobą.
podejmuje własne decyzje i za nie będzie odpowiadał osobiscie.
Życzę ci więcej empati i zrozumienia dla innych ludzi.
Czyli najwyraźniej jesteś po prostu jednym z nich, jak wyglądają zasady wycofania się, to ja nie mam pojęcia, choć sprawdzam to zawsze zapisując się np. do jakiejś subskrypcji VOD czy gazety; ale nie wyobrażam sobie, żebym mógł zrobić coś tak absurdalnego jak zapisanie się do nich (choć amatorsko interesuję się trochę religiami, zdarzało mi się czytać książki lub słuchać podcastów o Biblii, ale popularnonaukowe, to coś zupełnie innego)...
To samo zresztą z religią katolicką, nie zapisywałem się do nich, więc z wizytą duszpasterską nikt do mnie nie przychodzi, omijają moje mieszkanie, pewnie idą wg wykazu parafian.
To mi trochę przypomina podpisywanie umów na jakąś absurdalnie drogą pościel czy inne garnki na pokazach; normalny człowiek po prostu tak nie robi, jeśli robi, to sam jest sobie winny; tak samo nikt normalny nie zapisuje się do Kościoła Katolickiego czy Świadków Jehowy ani nawet nie próbuje z nimi o Biblii dyskutować, jeśli ktoś to robi, to jest to jego własny wybór...
wyjście ze zgromadzenia świadków Jehowy to koszmar, poczytaj, pooglądaj i wyciągnij wnioski - ksiądz z plebani nie będzie Cię nachodził w dzień w dzień, aby nie dokonać apostazji, wśród świadków masz okazję doznać gróźb, stalkingu i presji psychicznej, połączonej z codziennymi wizytami

Klauzula informacyjna ›