W tym roku mija dokładnie 240 lat odkąd luteranie założyli parafię na Bielskim Syjonie. Jubileusz był świetną okazją do spaceru po zabytkowym placu Lutra i poznania jego historii. Dodatkową gratką była możliwość zwiedzenia niedostępnego na co dzień starego cmentarza. Obchodom towarzyszyły uroczystości w kościele pw. Zbawiciela.

W niedzielny poranek na placu Lutra w Bielsku-Białej rozpoczęły się wyjątkowe obchody 240-lecia parafii ewangelicko-augsburskiej. Parafia założona została w 1782 roku przez pastora Traugotta Bartelmussa, który na mocy wydanego rok wcześniej przez cesarza Józefa II tzw. Patentu Tolerancyjnego nazwał rozległy kwartał miasta Bielskim Syjonem.

Tajne nabożeństwa w Bielsku

Cesarski dekret zezwalał bowiem ewangelikom na budowę kościołów i szkół. Tradycją ewangelików było budowanie tych dwóch obiektów w bliskim sąsiedztwie po to, by wierni byli na tyle wyedukowani, by sami mogli sami czytać Słowo Boże. Nazwa Bielski Syjon miała zaś odnosić się do świątyni Pańskiej w Jerozolimie - jako wzór świętego miejsca i skupionej wokół niego społeczności wiernych.

Również w roku 1782 roku rozpoczęła się budowa kościoła pw. Zbawiciela w centralnej części Bielskiego Syjonu, wcześniej ewangelicy zmuszeni byli odprawiać tajne nabożeństwa m.in. w okolicach dzisiejszego Cygańskiego Lasu. Początkowo kościół nie posiadał wieży, gdyż ta powstała dopiero w latach 1849-52. Wieża została w latach 1895-96 dodatkowo podwyższona według projektu Fryderyka i Karola Schultzów. W XIX wieku miała miejsce przebudowa kościoła, która nadała mu formę neogotycką. W tym kształcie zabytek przetrwał do dziś.

Przybyli tłumnie bielszczanie mieli okazję poznać historię tutejszych zabytków, która jest bardzo ciekawa. Wystarczy wspomnieć, że na bielskim Syjonie znajduje się jedyny w Polsce pomnik reformatora Marcina Lutra. Wyjątkowe dzieło wiedeńskiego rzeźbiarza Franza Vogla postawiono w 1909 roku.

Renowacja nagrobka Sennewaldtów

Punktualnie o 9:30 zebranych bielszczan powitał biskup Adrian Korczago, który uroczyście otworzył drzwi kościoła i zaprosił wszystkich do udziału w uroczystościach jubileuszowych. Specjalny program słowno-muzyczny przygotowali aktorzy Teatru Polskiego Wiktoria Węgrzyn-Lichosyt i Tomasz Lorek. Wystąpiła orkiestra pod dyrekcją Mateusza Walacha oraz Chór Graduale Parafii Ewangelickiej w Bielsku pod dyrekcją Agaty Fender.

Po uroczystościach w kościele Zbawiciela zebrani udali się na stary cmentarz ewangelicki przy ul. Frycza Modrzewskiego, gdzie nastąpiło odsłonięcie po renowacji nagrobka zasłużonej rodziny Sennewaldtów. Wydarzenie samo w sobie było nie lada gratką, ponieważ wspomniany cmentarz jest na co dzień niedostępny dla zwiedzających. Jednocześnie to tutaj znajduje się kolebka historii Bielska. Wśród mniej lub bardziej zniszczonych przez czas nagrobków znajdziemy nazwiska dawnych burmistrzów, przemysłowców oraz zasłużonych działaczy społecznych.

Nieczynna od wielu lat nekropolia stanowi enklawę dzikiej przyrody w centrum miasta. Rosną tutaj pomnikowe drzewa oplecione przez bluszcze i inne pnącza. Również nagrobki i mury cmentarne obrośnięte są licznymi gatunkami roślin. O cmentarzu i spoczywających na nim osobistościach opowiedział uczestnikom wydarzenia historyk Piotr Kenig.

Tekst i foto: Adam Kanik