Wczoraj po kilkudniowej przerwie bielszczanie powrócili do świętowania. Początek weekendu obfitował w liczne atrakcje, wśród których było otwarcie Jarmarku w Białej. Głównym celem tego wydarzenia jest promocja lokalnych i regionalnych produktów, walorów kulturowych i rzemiosła. Na stoiskach podziwiać można wyroby z drewna i malowidła oraz posmakować regionalnych wypieków, serów oraz miodów. Organizatorzy zapraszają dziś i jutro w godz. 12.00-20.00.

Władze miasta od długiego czasu podkreślają konieczność ożywienia ul. 11 Listopada. Kolejny dzień święta Bielska-Białej pokazał, że ten rejon miasta ma poważny potencjał. Wczoraj od godzin przedpołudniowych organizatorzy zapraszali bielszczan do udziału w licznych atrakcjach. Najpierw były warsztaty oraz animacje dla dzieci, a o godz. 14 otwarto pierwsze stoiska na długo wyczekiwanym Jarmarku w Białej.

Tradycyjny jarmark na placu Wolności organizuje wydział kultury i promocji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej przy współpracy z Agencją Reklamową PROMIX. Głównym celem tego wydarzenia jest promocja lokalnych i regionalnych produktów, walorów kulturowych i rzemiosła. I tak rzeczywiście jest. Na licznych stoiskach podziwiać można wyroby z drewna i malowidła oraz posmakować regionalnych wypieków, serów oraz miodów.

Kiermasz jest imprezą o charakterze targowym i wystawienniczym, w którym uczestniczą przede wszystkim lokalne firmy produkujące wyroby regionalne oraz beskidzcy twórcy ludowi. Dziś i jutro stoiska targowe i wystawiennicze czynne będą w godz. 12.00-20.00. Jarmarkowi towarzyszą pokazy i warsztaty dla dzieci - Zespół Placówek dla Dzieci i Młodzieży Parasol przygotował np. warsztaty ręcznego szycia, bańki mydlane, malowanie twarzy, zabawy z chustą animacyjną i inne atrakcje - wszystko pod hasłem Sprawne ręce i coś więcej.

Zdjęcia robiliśmy tuż po godz. 14, gdy na jarmark  schodzili się pierwsi goście.

Tekst i foto: ak