Brud na osiedlowym placu zabaw. Dzieci same przystąpiły do sprzątania ZDJĘCIA
- Wiele dzieci korzysta z placu przy ul. Spółdzielców na os. Kopernika, ale spółdzielnia mieszkaniowa mimo telefonów z prośbą o uprzątnięcie placu nic nie robi - poskarżyła się nam Czytelniczka, dołączając zdjęcia z osiedla. - Dzieci przewracają się na nieuporządkowanym terenie. Wszystko jest brudne i walają się śmieci - dodaje.
Czytelniczka poinformowała nas, że ostatnio do akcji sprzątania przystąpiły dzieci, a worki na śmieci oraz szczotki i miotły dostarczyli im rodzice. Lokatorzy naprawili też uszkodzone ogrodzenie oraz urządzenia do zabaw na placu. Ale czy jest to właściwe zajęcie dla dzieciaków, zwłaszcza że ich rodzice ponoszą niemałe koszty utrzymania administracji?
Nasza Czytelniczka ma nadzieję, że gdy artykuł w tej sprawie trafi do naszego serwisu, może „ktoś wyżej” się tym zajmie. Poprosiliśmy spółdzielnię mieszkaniową o odniesienie się do problemu.
- Firma, do której należy utrzymanie czystości i porządku na terenach zewnętrznych będących w zarządzie spółdzielni zgodnie z ustalonym harmonogramem pracy opróżnianie koszy na placu zabaw wykonuje we wszystkie dni robocze w godzinach porannych. W piątek czynności te były wykonane około godz. 10. Zamieszczone zdjęcia w artykule dotyczyły sytuacji, która miała miejsce w niedzielę około godz. 17 - wyjaśnia Małgorzata Cader, kierownik Administracji Osiedli nr 2 SM „Strzecha” w Bielsku-Białej.
Jak zapewnia pani kierownik, wszystkie elementy zabawowe są pod stałą kontrolą administracji osiedla. Stwierdzone usterki i uszkodzenia są na bieżąco usuwane i naprawiane przez pracowników służb technicznych spółdzielni. Ewentualna modernizacja placu zabaw, jednego z najstarszych w naszej spółdzielni, odbędzie się zgodnie z procedurą związaną z realizacją najpilniejszych potrzeb na dany rok.
bb
Foto: Czytelniczka
Oceń artykuł:
24 12





Klauzula informacyjna ›