W minioną sobotę bielska straż pożarna otrzymała powiadomienie o kocie, który jest uwięziony pod maską samochodu. Najprawdopodobniej podczas odpalania pojazdu zwierzę zostało wciągnięte pod silnik przez pasek klinowy.

Jak poinformowała KM PSP w Bielsku-Białej, aby uwolnić zwierzaka, strażacy musieli podnieść przód samochodu i odkręcić osłonę silnika. Kot doznał obrażeń pyszczka i kończyn. Właściciel samochodu zabrał go do weterynarza.

bb

Foto: KM PSP w Bielsku-Białej