KaramBBa nie robi kariery. Co się stało z flagowym ciastkiem Bielska-Białej?
W ub. roku z okazji Dni Bielska-Białej zaprezentowano „Ciastko BB”, które miało stać się jednym z symboli naszego miasta. KaramBBa to delikatna beza przełożona masą z nutką ajerkoniaku i konfiturą z czarnego bzu. Zdaniem jej twórców, smak i wygląd ciastka nawiązuje do Bielska-Białej. KaramBBa miała promować miasto nad Białą, bo jak wiadomo, droga do serca wiedzie przez żołądek. Dziś niewiele słychać o ekspansji „Ciastka BB” na obcych rynkach, a i w bielskich cukierniach nie cieszy się aż takim zainteresowaniem.
Poznań ma rogale marcińskie, Wadowice kremówki, a Bielsko-Biała miało mieć „KaramBBę!”. Owszem, mamy, ale - jak się okazuje - flagowe ciastko naszego miasta - przepyszna beza z konfiturą dostępna jest w nielicznych cukierniach.
Pozwolenie na wyrób ciastka
KaramBBa, która jest dziełem najlepszych cukierników biorących udział w ubiegłorocznym konkursie pt. „Ciastko BB”, po roku od premiery sprzedawana jest tylko w sześciu miejscach na terenie Bielska-Białej (listę zamieszczamy poniżej). Siódma cukiernia posiadająca licencję na KaramBBę znajduje się w... Ustce. Pod koniec zeszłego roku mówiło się o ok. 20 punktach gastronomicznych zainteresowanych wyrobieniem certyfikatu, ale wyszło jak wyszło.
Jak powiedziano portalowi w Zespole Szkół Gastronomicznych i Handlowych w Bielsku-Białej, spodziewano się większego zainteresowania przysmakiem. Dlaczego KaramBBa nie robi kariery, jakiej oczekiwały od niej władze miasta? Powodem mogą być trudności w uzyskaniu pozwolenia na wyrób ciastka.
Zainteresowane cukiernie muszą najpierw uzyskać certyfikat upoważniający do wypieku i sprzedaży smakołyku, który wydaje bielski Gastronom. Licencja nadawana jest na rok z możliwością odnowienia. Receptura znajduje się w pieczy prezydenta miasta. Aby uzyskać ostateczną aprobatę organu certyfikującego, należy w ramach egzaminu wykonać dziesięć idealnych ciastek, które oceniane są przez specjalną komisję degustacyjną.
Zamiast tortów na uroczystościach
- Być może właśnie trudna procedura sprawia, że wiele cukierni rezygnuje. Ciastko jest bardzo trudne w przygotowaniu, tutaj wszystko musi być bardzo dokładne - gramatura, nawet centymetry mają znaczenie. Ale ten smak… jest tego warty - usłyszeliśmy w jednej z cukierni posiadających certyfikat.
Z rozeznania portalu wynika, że klienci nadal często pytają o KaramBBę. Wprawdzie nie cieszy się już takim zainteresowaniem jak w pierwszych tygodniach sprzedaży, ale wciąż wiele osób ma ochotę posmakować bielskiego ciastka. Zdarza się, że KaramBBa w hurtowych niemal ilościach zamawiana jest zamiast tortów na rodzinne uroczystości.
Prezydent Jarosław Klimaszewski w rozmowie z portalem nie wykluczył, że bezy z konfiturą z czarnego bzu i nutą ajerkoniaku będzie można spróbować podczas zbliżających się Dni Bielska-Białej 2022.
Adam Kanik
Foto: Urząd Miejski w Bielsku-Białej i własne
ul. Lipnicka 66 Bielsko-Biała
ul. Orkana 4, Bielsko-Biała
ul. Żywiecka 93, Bielsko-Biała
* Oddział ul. Daszyńskiego Bielsko-Biała
.jpg)
Oceń artykuł:
30 84
Autor: Adam Kanik
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Komentarze 89
teraz wszedzie liczy sie zysk a nie jakosć
Ten cukiernik z Poznania miał cos zmodyfikować w tym ciastku, ale zrobił swój produkt zupełnie inny i to jest niewypał.
W trzech wyróżnionych ciastkach bezy nie było. Najlepiej byłoby się wycofać z promowania tego ciastka, bo na siłę się niego nie zmieni, ludzie i tak go ludzie nie kupią (przynajmniej ci którzy mieli okazję go spróbować). Lepiej wrócić do ciastek wyróżnionych i wybrać któreś z nich.
Dajcie mi numer do ich dealera.

Klauzula informacyjna ›