Rekordy w wodzie i na trybunach. Taki piękny basen był tylko w Bielsku ZDJĘCIA
Pływackie mistrzostwa Polski, które odbyły się w Bielsku w lipcu 1937 roku przeszły do historii jako najciekawsze, najbardziej zaskakujące i pełne pochwał dla pięknego obiektu, którym nie mogło się wtedy poszczycić żadne inne miasto w Polsce. Warto przypomnieć, te chwile w 85. rocznicę wydarzeń.
- XVI mistrzostwa pływackie Polski rozpoczęły się w sobotę na pięknym miejskim basenie w Bielsku. Basen udekorowano flagami państwowemi i miasta. Jak wiadomo, tak pięknie i celowo wybudowanego basenu nie posiada żadne miasto w Polsce - informował „Ilustrowany Kuryer Codzienny”.
Burza oklasków na defiladzie
Mistrzostwa odbywały się w Bielsku od 24 do 25 lipca 1937 roku na basenie, który oddano niecały rok wcześniej. Uroczystość otwarcia poprzedzona została odegraniem hejnału przez czterech fanfarzystów. W imieniu miasta Bielska senator wiceburmistrz inż. Wiesner powitał przedstawicieli wojska oraz władz administracyjnych, samorządowych, gości i zawodników. Następnie wiceprezes PZP Czyż otworzył zawody. Wciągnięto flagę na maszt, zaś orkiestra miejscowego pułku odegrała hymn państwowy.
Następnie przed trybunami wypełnionymi publicznością odbyła się defilada zawodników, których prowadził mistrz w skokach z trampoliny März. Publiczność przyjęła defiladę burzą oklasków. Najliczniej na zawody przybyli pływacy ze Śląską, który wystawił 78 zawodników, dalej Warszawa 33, Poznań 17, a Kraków 18.
Jak podkreślali ówcześni znawcy sportu, tegoroczne mistrzostwa pływackie Polski wzbudziły niebywałe zainteresowanie ze względu na wielką niewiadomą, jaką jest forma zawodników, albowiem w roku bieżącym nie było żadnej imprezy pływackiej w Polsce. Dlatego prasa okrzyknęła zawody jako najciekawsze. Były też zaskakujące, gdyż po rekordy i medale sięgali mniej utytułowani pływacy.
Rozczarowanie bielskiej publiczności
- Już pierwszy dzień mistrzostw przyniósł dwie wielkie niespodzianki, a to w biegach pań na 100 m dowolnym, w którym Kratochwilówna (AZS Warszawa) wzięła godny rewanż na Dawidowiczównie (Hakoah), zdobywając tytuł mistrzyni Polski w czasie 1 minuta 17 sek. Za nią Dawidowiczówna o 5/10 sekundy w tyle - pisała ówczesna prasa.
- Drugą większą niespodzianką, lecz bardzo miłą, była konkurencja 200 m stylem klasycznym pań, w której to konkurencji młodziutka, bo licząca lat 14 Bolówna (EKS Katowice) ukazała się, jak już zapowiadaliśmy rewelacją mistrzostw, bijąc w tej konkurencji rekord Polski o 2 sek. - zachwycali się dziennikarze relacjonujący bielskie zawody. O ile zwycięstwo czternastolatki budziło radość, o tyle drugie miejsce Dawidowiczówny z Bielska miejscowa publiczność przyjęła z żalem.
W ogólnej klasyfikacji po pierwszym dniu zawodów Hakoah Bielsko zdobyło 33 pkt. i zajęło piąte miejsce na 12 drużyn. Warto podkreślić, że w skokach z wieży mężczyzn (po pięciu skokach obowiązkowych i pięciu dowolnych) tytuł mistrza Polski po raz jedenasty zdobył März.
Poza konkursem skoki pokazowe wykonał amerykański trener Steep. Jego występ wywołał ogólny zachwyt publiczności. Widzom szczególnie podobał się skok … w tył całą śrubą.
Rekordy w wodzie i na trybunach
Przy okazji mistrzostw publiczności zgromadzona na zawodach ustanowiła nowy rekord frekwencji, gdyż z wysokości trybun rywalizacji przyglądało się przeszło 3 tys. osób. W loży honorowej zajęli miejsca starosta Białej dr Alberti, wicestarosta mgr Medwecki, dowódca dywizji płk Kustroń, płk Giza czy wiceburmistrz Bielska Ślusarczyk.
Drugi dzień pływackich mistrzostw Polski stał pod znakiem rekordów. Padło ich pięć i to w konkurencjach najpopularniejszych. Jeden z nich nie został jednak uznany. - W końcu sztafeta 3 x 100 stylem zmiennym pań Hakoab (Bielsko) uzyskała czas 4.46.2. Rekord ten jednak nie został przez komisję uznany z powodu drobnej usterki przy drugiej zmianie przez Kandlówkę. Pierwsze jednak miejsce przyznano Hakoahowi - relacjonował „Ilustrowany Kurier Codzienny”.
W klasyfikacji generalnej mistrzostw bielskie Hakoah zdobyło trzecie miejsce, gromadząc 91 punktów. Klub z Bielska wywalczył brąz, a sława obiektu rozeszła się po całym kraju.
Jacek Kachel
Na zdjęciu tytułowym: loża honorowa z przedstawicielami władz. Widoczni m.in. płk Józef Kustroń, wicestarosta bielski Medwecki, wiceburmistrz Bielska Ślusarczyk, nadkomisarz policji Włostok
Oceń artykuł:
64 4
Autor: Jacek Kachel
Historyk, dzienikarz, fotograf. Autor dwudziestu książek





Klauzula informacyjna ›