Awaria na jachcie. Akcja ratowników na Jeziorze Żywieckim - foto
Wczoraj w godzinach popołudniowych ratownicy dyżurni Bazy Ratownictwa Wodnego Beskidzkiego WOPR nad Jeziorem Żywieckim udzielili pomocy załodze jachtu żaglowego. Na ten weekend synoptycy prognozują nagłą zmianę pogody i burze. Ratownicy apelują do żeglarzy o rozwagę.
Do zdarzenia doszło ok. godz. 18.15. Ratownicy dyżurni Beskidzkiego WOPR podczas rutynowego patrolu udzielili pomocy dwuosobowej załodze jachtu żaglowego, w którym uległ awarii silnik elektryczny. Jednostka wraz z załogą została odholowana do przystani Klubu Żeglarskiego "Halny".
Ratownicy apelują o zachowanie rozwagi podczas korzystania ze sprzętu pływającego oraz sumienną ocenę aktualnych warunków pogodowych, które ulegają diametralnej zmianie w ten weekend.
bb
Foto: WOPR
Artykuł wyświetlono 6624 razy.
Oceń artykuł:
32 8
Średnia ocena 4.2/5 dla "Awaria na jachcie. Akcja ratowników na Jeziorze Żywieckim - foto" bazuje na 40 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 18
mmm
Spoko, nie jestem specjalistą w tych tematach, ale to chyba też wiosła, rodzaj wioseł.
Miglanc
Jakby mieli diesla,to by dopłynęli. A na jeziorze niema chargerów,więc prądu zabrakło. Żaglówka na tak " wielkim" jeziorze,z takimi " żeglarzami",jest bezradna:) I znowu prąd,czyli lipa!
mmm
Ciekawe, ile taka usługa odholowania kosztuje, ktoś wie?
mmm
@RatownikCzyli zero?
Porównanie niestosowne, mi się tu już oberwało, gdy pisałem o tym, że za pomoc w górach także powinno się płacić, a w praktyce, wykupywać ubezpieczenie finansujące pomoc ratowniczą w górach. Tak jest w wielu krajach, nawet sąsiednich.
Ale porównanie jest debilne, jednak GOPR/TOPR ratuje turystów, a nie zwozi im na dół popsutego samochodu terenowego. Gdyby tu chodziło o ratowanie ludzi, to najwyżej byliby oni zabrani na pokład łodzi WOPR (albo jakiejkolwiek innej). Tu jednak mamy do czynienia z usługą odholowania! Sorry, ale jak zapomnisz samochód naładować albo zatankować, to nikt Ci go za darmo odholuje, czyżby posiadacze jachtów byli jakąś rasą nadludzi, na których inni muszą pracować?
żeglarz
Na jachtach żaglowych nie ma wioseł. No chyba że pagaje.
Kapłan
Polacy odwrócili się od Boga i nie słuchają jego kapłanów.Codziennie modlę się, by kara została odłożona w czasie, by Polacy zdążyli się opamiętać.
Ale sami widzimy, jak sprawy się mają: susze, masowe wymierania ryb, wojna za wschodnią granicą.
Polacy, wzywam was do nawrócenia.
Ona
Nie interesuje mnie kościół i nie zamierzam do niego chodzić. Na szczęście coraz więcej osób na takie samo zdanie. Precz z PiS i Rydzykiem!
Mesa
Wybierający się na emeryturę ksiądz proboszcz, przelał sobie 2 mln zł z konta parafii. wstyd i hańba !!!
czepiamsie
Modlitwę Polaka recytuję [stoi na balkonie].
Magellan
A oni foka i grota nie zabrali z hangaru ?
Czesio
Zwykle przed burzą jest flauta. Żeglarze z bożej łaski... a to, że zostali na wodzie zbyt długo, to inna sprawa.

Klauzula informacyjna ›