To będzie bez wątpienia znaczące wydarzenie sportowe - na sobotę, 3 września 2022 zaplanowany został w Szczyrku bieg alpejski pn. „Skrzyczne - Wyzwanie 1257”. Jego uczestnicy pokonają atrakcyjną trasę o długości ponad 4 km, a dodatkowym dla nich utrudnieniem będzie znaczne przewyższenie sięgające przeszło 700 m.

Lokalizacją wrześniowych zawodów będzie trasa, która poprowadzi z okolic dolnej stacji kolei linowej na Skrzyczne (należącej do jednego z partnerów biegu Centralnego Ośrodka Sportu - Ośrodka Przygotowań Olimpijskich w Szczyrku) przez niebieski szlak turystyczny i Halę Jaworzyna aż po metę przy górnej stacji kolei. Taka właśnie formuła ponad 4-kilometrowego biegu dofinansowanego ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki zapewni jego atrakcyjność i realizację zakładanych celów - popularyzację aktywnego spędzania czasu poprzez bieganie, promocję infrastruktury sprzyjającej uprawianiu sportu oraz walorów turystycznych regionu ze szczególnym uwzględnieniem malowniczych okolic Beskidu Śląskiego.

Jak przekonuje Marcin Rzeszótko, siedmiokrotny medalista mistrzostw Polski w biegach górskich, formuła biegu alpejskiego przygotowana przez organizujące go Stowarzyszenie Promocji Sportu, Rekreacji i Aktywności Fizycznej „Flow” gwarantuje olbrzymią dawkę emocji. - Ten bieg to naprawdę spore wyzwanie! Skrzyczne znam doskonale z treningów, które odbywałem na ten szczyt, gdy byłem uczniem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku. Trasa to typowy vertical przepleciony szybkimi sekcjami, których, jeśli chcemy powalczyć o dobre lokaty, nie powinniśmy traktować jako odpoczynek. To wyzwanie zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych biegaczy górskich. Myślę, że właśnie dlatego każdy będzie się dobrze bawił na trasie - komentuje utytułowany sportowiec.

W biegu „Skrzyczne - Wyzwanie 1257”, mającym ogólnopolski zasięg dzięki zapisanym już uczestnikom, klasyfikacje prowadzone będą w kategorii open kobiet i mężczyzn oraz w poszczególnych grupach wiekowych. Wszyscy zawodnicy otrzymają okolicznościowe medale, a także obficie wyposażone pakiety startowe. Nie zabraknie pucharów oraz upominków rzeczowych dla najlepszych oraz nagród-niespodzianek w ramach szczęśliwych numerów startowych. Ciekawostką - to z perspektywy Miasta Szczyrk i jego mieszkańców - będzie wyłonienie Najlepszego Szczyrkowianina i Najlepszej Szczyrkowianki.

Bieg zaplanowany na sobotę, 3 września br. nawiązuje w swoim kształcie do organizowanych tu już zawodów w 2015 roku, gdy uczestnicy zaproszeni zostali do iście ekstremalnej rywalizacji z dotarciem na szczyt Skrzycznego wzdłuż kolei linowej. I choć tym razem powinno być nieco łatwiej, to wcale nie oznacza, że bieg nie będzie stanowił solidnego wyzwania przy ponad 700-metrowym pułapie przewyższenia i konieczności osiągnięcia na finiszu wysokości 1257 m n.p.m.

- Jak przy okazji każdego biegu zalecam, aby dobrze zaplanować trening. Tym, którzy wybierają się do Szczyrku polecałbym skupienie się nad podbiegami i interwałami wykonywanymi pod górę. Niezależnie od planu i jego realizacji warto wypocząć przed zawodami, a ostatnie 3-5 dni potraktować aktywnie, ale bez większych intensywności - radzi Rzeszótko.

Sponsorami biegu „Skrzyczne - Wyzwanie 1257” są: Blachotrapez, Revolt Energy, Bank Spółdzielczy Ziem Górskich Karpatia oraz Carolina Toyota Bielsko. Zapisy do udziału w wydarzeniu prowadzone są na https://bgtimesport.pl/zawody/biegi/id/599.

Artykuł sponsorowany