Mimo upałów w szybkim tempie postępują kolejne etapy robót przy rozbudowie górnego odcinka alei Armii Krajowej w Bielsku-Białej. Drogowcy zapewniają, że dokładają wszelkich starań, aby turyści zmierzający w stronę Szyndzielni mogli wkrótce rozpocząć korzystanie z nowoczesnej i przyjaznej infrastruktury drogowej. Pierwotne plany zakładały poszerzenie jezdni oraz stworzenie szerokiego ciągu pieszo-rowerowego z zatoczkami, co spotkało się z masową krytyką bielszczan.

Rozbudowa trwająca od jesieni ub. roku dotyczy części alei Armii Krajowej między rondem gen. Fieldorfa „Nila” a dolną stacją kolei linowej Szyndzielnia. Od chwili publicznej prezentacji wizualizacji pierwszego projektu inwestycja budzi emocje. Zarzucano jej nadmiar betonu, zbyt szerokie jezdnie i chodniki. Mówiono o szpeceniu górskiego krajobrazu, niepotrzebnej wycince drzew i budowaniu autostrady w górach. W wyniku krytyki MZD zmodyfikował plany, m.in. zrezygnował z poszerzenia jezdni. Ograniczono szerokość planowanego chodnika do 2 m, znacznie zmniejszono zakres wycinki.

Czytaj także: Beton pod Szyndzielnią. Kontrowersyjna inwestycja nabiera kształtów ZDJĘCIA

Jak informuje MZD, zakończono już budowę elementów inżynieryjnych, infrastruktury teletechnicznej i kanalizacyjnej. Gotowe są chodniki, zjazdy do posesji, odwodnienie oraz obwiednia placu pętli autobusowej. W ostatnich dniach zakończono prace związane z utwardzeniem podbudowy z kruszyw, dzięki czemu ekipy mogły przystąpić do układania pierwszej, a od minionego wtorku kolejnej wiążącej warstwy masy bitumicznej na całej długości rozbudowywanego odcinka.

Budowa otrzymała dofinansowanie w wysokości 8 mln zł z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, finansowanego z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19. Całkowita wartość inwestycji wyniesie 13,5 mln zł.

bb

Foto: MZD Bielsko-Biała