Ponad 1 mln zł za utrzymanie stoku Dębowca. W przetargu tylko jedna firma
Ponad 1 mln zł kosztować będzie utrzymanie infrastruktury sportowej stoku Dębowca. Przetarg w tej sprawie rozstrzygnął BBOSiR. Wykonawcą usługi została komunalna spółka ZIAD, która w przetargu nie miała konkurencji. Umowa obowiązywać będzie przez 12 miesięcy.
W ramach zawartej umowy ZIAD będzie odpowiedzialny m.in. kompleksową obsługę klienta i świadczenie usług sportowo-rekreacyjnych z wykorzystaniem udostępnionej infrastruktury, eksploatację i konserwację kolei linowej oraz wyciągu narciarskiego, przygotowanie naśnieżania stoku, przygotowywanie pokrywy śnieżnej stoku ratrakami, zabezpieczenie trasy narciarskiej, codzienne utrzymanie i działanie stoku.
W przetargu zastrzeżono, że w sezonie zimowym kolej linowa oraz wyciąg narciarski działać mają w poniedziałki w godz. 10.00-20.00, a od wtorku do niedzieli w godz. 9.00-20.00. Poza sezonem zimowym kolej będzie czynna w maju i czerwcu tylko w weekendy w godz. 9.30-18.30, w lipcu i sierpniu w poniedziałki w godz. 10.00-18.30, a od wtorku do niedzieli w godz. 9.30-18.30, zaś we wrześniu i październiku ponownie tylko w weekendy w godz. 9.00-18.00.
Spółka ZIAD była operatorem infrastruktury sportowej na Dębowcu od uruchomienia ośrodka do jesieni 2021. Czas trwania koncesji określono na co najmniej siedem, ale nie dłużej niż 11 lat. Rok temu decyzją władz Bielska-Białej zarządzanie ośrodkiem przekazano BBOSiR, który zleca to zadanie w formie usługi innemu podmiotowi. Rok temu przetarg wygrał również ZIAD.
bak
Oceń artykuł:
12 52Komentarze 30
W zimie obowiązkowo - kilka dni w roku szkolny WF na stoku. Naprawdę na stokach widać emerytów, a młodzież w domu przed konsolą.
wtedy by nie jeżdził pusty a zlotowka przyniosła by zysk
Dlatego jest to "ośrodek całoroczny" i posatwiono tam park linowy i boisko. Na same stoki nie ma dofinasowania z UE.
widocznie sie opłaca aby wyciąg kręcił sie pusty, miasto bogate dopłaci do utrzymania wyciagu

Klauzula informacyjna ›