Ambitny plan nasadzeń drzew na terenie miasta. Gatunki egzotyczne mogą zadziwić
Jesienią w Bielsku-Białej nasadzonych zostanie ponad 160 drzew i blisko 200 mkw. krzewów. Nowe rośliny pojawią się m.in. przy ul. Partyzantów, Górskiej, Sterniczej, Rychlińskiego oraz al. gen. Andersa. Sadzone będą ambrowce, kasztanowca, dęby, buki, wierzby czy lipy.
Na zakup oraz wykonanie nasadzeń zastępczych drzew oraz krzewów miasto planuje przeznaczyć 310 tys. zł. W postępowaniu przetargowym wystartowały dwa podmioty - tańsza oferta krakowskiej spółki Markflor opiewa na ponad 183 tys. zł, a droższa bielskiej Zieleni Miejskiej na ponad 278 tys. zł. Obie firmy zaoferowały trzyletni okres gwarancji na sadzone rośliny. Obecnie trwa analiza złożonych propozycji - wykonawca nie został jeszcze wyłoniony.
Zgodnie ze specyfikacją zamówienia, na terenie Bielska-Białej posadzonych zostanie jesienią 166 drzew oraz 197 mkw. krzewów. W planie wyszczególniono kilkadziesiąt działek oraz konkretne rośliny, jakie mają zostać posadzone. Np. przy al. gen. Andersa posadzonych zostanie dziewięć grabów kolumnowych, pięć ambrowców amerykańskich oraz pięć grujeczników japońskich.
Przy ul. Górskiej na Bulwarach Straceńskich stanie kilkanaście nowych drzew, głównie brzóz brodawkowatych, ale również ambrowiec amerykański czy kasztanowiec. Nasadzenia pojawią się również przy ul. Sterniczej, Partyzantów, Słowackiego, Olszówki czy Rychlińskiego. Na zasadzenie roślin wykonawca będzie miał 80 dni, licząc od podpisania umowy.
Każda roślina po posadzeniu ma zostać zabezpieczona trzema palikami wbitymi poza bryłą korzeniową, które będą połączone w górnej części ryglami i taśmą. Dodatkowe rygle dolne zabezpieczą rośliny przed uszkodzeniem przez kosiarki.
bak
Oceń artykuł:
71 5Komentarze 30
Ciekawe czy do swojego prywatnego ogródka pan miejski ogrodnik wziąłby firmę z takimi cenami?
Na 160 drzew chcą wydać 310 tys. zł, czyli przewie 2 tys. za sadzonkę.
Drogo, ale to trzyletnia gwarancja tak podbiła cenę.
Pozdrawiam

Klauzula informacyjna ›