Kierowcy z diecezji bielsko-żywieckiej pielgrzymowali wczoraj do sanktuarium św. Józefa Bilczewskiego w Wilamowicach. Po liturgii bp Piotr Greger poświęcił liczne pojazdy ustawione wokół świątyni. Obecni byli m.in. naczelnik wydziału ruchu drogowego KWP w Katowicach kom. Krzysztof Stankiewicz oraz komendant miejski policji w Bielsku-Białej insp. Krzysztof Herzyk.

W homilii bp Piotr Greger wskazał na treść jednej z modlitw ku czci św. Krzysztofa, odmawianej przez kierowców. Podkreślił, że prośby „o bystre oko i pewną rękę” oraz o uniknięcie wszelkich wypadków, kolizji i nieszczęść, błaganie o pohamowanie pokusy nadmiernej prędkości czy prośba o szczęśliwe dotarcie na wyznaczone miejsce są bardzo konkretne i stanowią „program idealnego kierowcy, wzorzec godny pochwały i naśladowania”.

Biskup zuważył, że żadna modlitwa jednak nie działa jak automat. - Nawet najbardziej gorliwa modlitwa nie spowoduje, że słowa same się wypełnią. To jest prośba do Boga o umocnienie naszych sił w realizacji tego działania - zaznaczył, zachęcając, by doskonalić „modlitwę na kolanach”. - Można o modlitwie wiele wiedzieć, można wygłaszać liczne konferencje, głosić rekolekcje czy misje poświęcone tematyce modlitwy; istnieje możliwość pisania na ten temat prac naukowych i zdobywania kolejnych stopni akademickich. To wszystko jest możliwe, ale to jeszcze modlitwy nie nauczy; z pewnością w wielu kwestiach pomoże, ale nie nauczy - stwierdził.

Po liturgii bp Greger, przyzywając wstawiennictwa św. Krzysztofa, patrona kierowców i wszystkich podróżujących, poświęcił liczne pojazdy ustawione wokół świątyni. W modlitwie uczestniczyli przedstawiciele policji, w tym naczelnik wydziału ruchu drogowego KWP w Katowicach kom. Krzysztof Stankiewicz, komendant miejski policji w Bielsku-Białej insp. Krzysztof Herzyk i komendant Komisariatu Policji w Kobiernicach asp. Kamil Martyniak.

bb

Foto: diecezja bielsko-żywiecka