Sarni Stok powinien zmienić nazwę i nazywać się stokiem deweloperskim - ironizują ci, którzy znają to miejsce od wielu lat i kojarzą je z dziką przyrodą. Kolejna inwestycja ma powstać w pobliżu Trzech Lipek.

Ma to być apartamentowiec, dosłownie o rzut kamieniem od krzyża na Trzech Lipkach, który jest najwyższym punktem Sarniego Stoku. Budynek ma stanąć przy ulicy Pienińskiej, choć na tym odcinku ta ulica to już tylko polna droga porośnięta wysoką trawą i krzakami. O tym, że w tym miejscu jest planowana budowa ogromnego wielorodzinnego budynku, okoliczni mieszkańcy dowiedzieli się z internetu!

Działka, na której ma powstać apartamentowiec, sąsiaduje z ogromną łąką położoną dosłownie kilka metrów od szczytu Trzech Lipek. Niedawno łąka została ogrodzona siatkowym płotem. Przez łąkę wiodła ścieżka, z której chętnie korzystali spacerowicze. Teraz dojście pod krzyż od strony osiedla mieszkaniowego Sarni Stok stało się niemożliwe w dotychczasowy sposób. Wśród mieszkańców pojawiły się opinie, że teren zagrodził pewnie kolejny deweloper. Z naszych ustaleń wynika jednak, że łąkę ogrodził jej właściciel. Już wcześniej pojawiły się tam tabliczki z informacją o tym, że jest to teren prywatny i wstęp jest wzbroniony.

Więcej o tym, co dzieje się w okolicy Trzech Lipek pisze „Kronika Beskidzka”. Nowy numer lokalnego tygodnika jest już w sprzedaży. E-wydanie można nabyć TUTAJ. 

MAP

Fot. Marcin Płużek