Po pandemicznej przerwie na placu Ratuszowym w Bielsku-Białej ponownie zaprezentowane zostały zabytkowe samochody wraz z załogami w strojach z epoki. Najpiękniejsi otrzymali pamiątkowe puchary oraz mogli liczyć na podziw licznie zgromadzonej publiczności.

43. edycja Międzynarodowego Beskidzkiego Rajdu Pojazdów Zabytkowych rozpoczęła się w środę. Wczoraj kolumna samochodów dotarła do Bielska-Białej, gdzie na terenie hali pod Dębowcem odbyły się próby sprawnościowe. Następnie rajd udał się do Żywca, a dziś ponownie zawitał do naszego miasta.

Na placu Ratuszowy odbył się konkurs elegancji, licznie zgromadzeni bielszczanie z zachwytem podziwiali cuda klasycznej motoryzacji. Niektóre z pojazdów przetrwały w idealnym stanie kilkadziesiąt lat od wyjazdu z fabryki. Przedwojenne automobile dumnie prezentowały się na placu przed bielskim Ratuszem. Ich właściciele zaś w eleganckich strojach stanowili idealne odwzorowanie widoków sprzed lat, kiedy to dżentelmeni szarmancko otwierali drzwiczki swoich pojazdów uroczym damom.

W konkursie brało udział kilkanaście załóg m.in. z Polski i Czech. Po jego zakończeniu uczestnicy w asyście policji przejechali kawalkadą ulicami miasta w kierunku Jaworza. Rajd organizuje Automobilklub Beskidzki.

bb

Foto: Adam Kanik