Wyprzedzał na przejściu, przejechał na czerwonym świetle i pędził ul. Warszawską ponad 120 km/h. Wszystko działo się na oczach policjantów z bielskiej grupy „Speed”, którzy zatrzymali i ukarali 21-letniego kierującego mandatem w kwocie 4500 zł. Mężczyzna będzie musiał ponownie zdać egzamin na prawo jazdy.

Zdarzenie miało miejsce od koniec maja, ale dziś poinformowali o nim policjanci Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Policjanci z drogówki na ulicy Warszawskiej w Bielsku-Białej zauważyli przejeżdżającego przez skrzyżowanie na czerwonym świetle białego seata. Dysponując nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator, nagrali ten moment i ruszyli za samochodem. Jazda za kierowcą seata trwała kilkanaście sekund, ale w tym czasie kierowca zdołał jeszcze popełnić kolejne wykroczenia.

Nie tylko wyprzedził inne auto na przejściu dla pieszych, ale i poruszał się znacznie za szybko. Pomiar prędkości wskazał, że w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 40 km/h, pędził ponad 120 km/h. Kierowcą okazał się 21-latek, który miał prawo jazdy od zaledwie 3 lat.

Za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym oraz pozostałe wykroczenia, kierującego ukarano mandatami karnymi na sumę 4,5 tys. zł oraz zatrzymano prawo jazdy na 3 miesiące. Ze względu na zebrane punkty karne 21-latek będzie musiał ponownie zdać egzamin na prawo jazdy.

Nagranie z policyjnego wideorejestratora znajduje się na dole strony.

bb