Rada Miejska Bielska-Białej udzieliła dziś absolutorium prezydentowi miasta Jarosławowi Klimaszewskiemu. Uchwałę poparli wszyscy radni z prezydenckiego klubu radnych oraz trzech radnych Niezależnych.BB. Wstrzymał się klub PiS oraz radny Janusz Okrzesik.

Sprawozdanie z wykonania budżetu w 2021 roku przedstawił prezydent Jarosław Klimaszewski. Dochody wyniosły 1 503,7 mln zł (103,8 proc. planu po zmianach), a wydatki 1 540 mln zł (91,6 proc. planu). Budżet zamknął się deficytem w kwocie 36,3 mln zł wobec planowanych 232,2 mln zł. Prezydent miasta zwracał uwagę na spadek dochodów Bielska-Białej z tytułu PIT, które w tym roku cofnęły się do poziomu z roku 2018 roku. - Wydatki bieżące wzrosły w analogicznym okresie o 35 proc., z 905 mln zł w 2018 roku do 1 229 mln zł. To zła informacja dla samorządu - przekonywał.

Rząd nie pokrywa kosztów oświaty

W zeszłym roku samorząd do zadań bieżących oświaty dołożył ze środków własnych 165 mln zł, o 28 mln zł więcej niż w 2020 roku. - Kolejny rok z rzędu subwencja oświatowa przekazywana nam przez rząd nie pokrywa kosztów oświaty w Bielsku-Białej - zwracał uwagę prezydent Jarosław Klimaszewski. Na koniec 2021 roku zadłużenie miasta wzrosło do ponad 410 mln zł.

- Rośnie zadłużenie, ale nie ubywa miejsc pracy. Stopa bezrobocia spadła o 0,5 pp. i jest jedną z najniższych w kraju. Trzeci rok z rzędu zrealizowaliśmy inwestycje na poziomie ponad 300 mln zł. Dobrą decyzją było nie wstrzymywanie wydatków majątkowych w sytuacji pandemicznej. Dalej realizowaliśmy inwestycje na wysokim poziomie, by pobudzać lokalny rynek pracy. Wygląda, że to była dobra decyzja, za którą dziękuje tym radnym, którzy poparli budżet - podkreślił prezydent.

Potrzebna była ekwilibrystyka

W imieniu klubu Jarosława Klimaszewskiego głos zabrał przewodniczący Karol Markowski, który akcentował wydatki inwestycyjne ponoszone przez samorząd. - Kolejny rok z rzędu budżet wykonywany przez prezydenta miasta jest rzeczywistą odpowiedzią na potrzeby mieszkańców - ocenił radny. Przed niepokojącym trendem szybkiego zadłużenia ostrzegał radny Konrad Łoś, który jak przedmówcy omawiał dane z wykonania budżetu.

- To był zwariowany rok - gospodarka rozchwiana, otoczenie niestabilne. Wykonanie budżetu wymagało ekwilibrystyki - ocenił radny Jerzy Bauer z Niezależnych.BB. W opinii tego klubu wykonanie wydatków inwestycyjnych na poziomie ponad 75 proc. jest „słabym wynikiem”. - Od strony formalnej nie można postawić żadnego zarzutu co do jego wykonania. Głosowaliśmy za budżetem i prawdopodobnie ostatni raz czujemy się odpowiedzialni za jego kształt - mówił radny Bauer.

W wyniku głosowania 16 radnych opowiedziało się za udzieleniem absolutorium prezydentowi Jarosławowi Klimaszewskiemu (13 radnych z prezydenckiego klubu radnych oraz trzech Niezależnych.BB). Nikt nie głosował przeciw, wstrzymało się sześciu radnych - klub PiS oraz Janusz Okrzesik.

bak