Kulczyk Foundation przekaże 100 tys. zł dotacji na utworzenie w naszym mieście polsko-ukraińskiej kawiarnio-księgarni. Projekt przedstawiony przez Towarzystwo Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia znalazł się wśród jedenastu wniosków, które otrzymają grant. Konkurencja była spora, bo ocenianych było ponad 450 projektów.

Milion złotych trafi na pomoc kobietom i dzieciom, które uciekły z ogarniętej wojną Ukrainy. „Siostrzeństwo Polsko-Ukraińskie”, do którego należą m.in. Henryka Bochniarz, Iryna Deszczyca, Ewa Ewart, Agnieszka Holland, Dominika Kulczyk, Olga Tokarczuk czy Oksana Zabużko, wybrało zwycięskie projekty w ramach programu grantowego „Cześć Dziewczyny!”. Uhonorowano łącznie jedenaście projektów spośród ponad 450 wniosków, które trafiły do organizacji.

Wśród nagrodzonych projektów jest wniosek Towarzystwa Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia, które chce utworzyć w naszym mieście kawiarnio-księgarnię, gdzie spotykać się będą Polacy i Ukraińcy. - Do Bielska-Białej trafiło kilka tysięcy kobiet, zwykle są to matki z dziećmi. Każda z tych kobiet czy dziewczyn ma swoje kwalifikacje i talenty. Chcemy, by w naszej kawiarnio-księgarni mogły je zaprezentować i zyskać szansę na zdobycie pracy - czytamy we wniosku.

W lokalu będzie można poczytać książki, pograć w gry planszowe, napić się soku czy kawy. Planowane są spotkania z pisarzami i twórcami z Ukrainy, warsztaty animacji dla dzieci, a także udostępnianie kultowych bajek wyprodukowanych przez Studiów Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej. Ukraińskimi partnerami projektu są dwie księgarnie z Lwowa.

Zgodnie z załączonym harmonogramem, w lipcu rozpocząć się ma remont oraz wyposażanie lokalu. Otwarcie polsko-ukraińskiej kawiarnio-księgarni planowane jest na wrzesień. Obecnie trwa poszukiwanie dogodnego miejsca, w którym będzie można otworzyć lokal. Całkowity budżet projektu szacowany jest na kwotę 150 tys. zł, przy czym grant z Kulczyk Foundation wynosi 100 tys. zł.

bak