Gwiazdy telewizji z Bielska-Białej. Kto pamięta piękne modelki z klubu „Gala”?
Do tego, że nasz region znany jest w Polsce z pięknych i modnie ubranych kobiet nikogo nie trzeba przekonywać. Pokazy mody czy też konkursy piękności na stałe wpisały się w pejzaż Bielska-Białej. Niewiele osób jednak pamięta, że popularyzacją piękna, mody i makijażu zajmowała się... Spółdzielnia Mieszkaniowa Strzecha.
Kroniki i relacje prasy i telewizji z końca lat 80. ub. wieku pokazują, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Strzecha sławna była na całą Polskę i stale gościła w Telewizji Polskiej dzięki Młodzieżowej Agencji Mody „Gala”.
Ożywienie szarej ulicy
- Podobnie jak z jazzem, tak i moda zawędrowała pod Strzechę, gdyż tam był klimat i życzliwi ludzie, którzy przygarnęli grupę młodzieży wywodzącej się z bielskiego Liceum Sztuk Plastycznych - wspomina Jacek Żołubak, prezes SM Strzecha.
Gdy trafili do osiedlowego klubu „Pod Strzechą”, mieli już za sobą kilka pokazów. Jednak to dopiero tutaj rozwinęli skrzydła. Młodzi ludzie postawili sobie za cel ożywienie ulicy utrzymanej w socjalistycznej szarzyźnie. Pasjonaci zaproponowali rówieśnikom szereg oryginalnych pomysłów na ubiór w ramach poszukiwania własnego stylu. Bardzo szybko rozpoczęli współpracę z bielskimi zakładami odzieżowymi, m.in. ZPW „Bielska Dzianina”. Prezentowali m.in. futra i kożuchy „Beskidiany”.
To z ich grona wyłoniła się II wicemiss Polonia 1988 Iwona Bukowska. W wywiadzie dla „Kroniki Beskidzkiej” pt. „Uroda i łut szczęścia” zapytana dlaczego zdecydowała się na udział w konkursie odpowiedziała: - Na początku nie byłam tą imprezą zainteresowana. Namówili mnie do uczestnictwa w niej koledzy z bielskiego klubu „Gala”, działającego przy SM Strzecha, którego byłam członkiem. Prezentowała tam z kilkoma przyjaciółmi modę, więc umiałam już poruszać się na estradzie, jako tako oswoiłam się z obecnością publiczności.
Topowa twarz Mody Polskiej
Laureatką konkursu Miss Podbeskidzia została również związana z „Galą” Beata Laszczak, a modelką topowej w tym okresie Mody Polskiej była Agata Oremus. Kiedy do tego dodamy, że „Gala” miała swój kącik pn. Styl w telewizyjnym programie dla młodzieży pt. Luz, pokazuje nam to w całej krasie, jak piękne i o jakim zasięgu było to działania.
Warto przypomnieć, że „Luz” był programem publicystyczno-muzycznym dla młodzieży nadawanym w TVP w latach 80. i 90. Emisja kolejnych odcinków odbywała się w poniedziałkowe popołudnia w pierwszym programie Telewizji Polskiej. Oto przykładowy program występów telewizyjnych z przełomu roku 1988/1989 (według Dziennika Zachodniego):
Nagrania VHS z TV Luz
Gwiazdy telewizji były cały czas bardzo aktywne w Bielsku-Białej. Prasa regularnie informowała o prezentacjach z ich udziałem na terenie miasta, a każde z nich było wydarzeniem artystycznym. Tak było np. 18 czerwca 1988 roku, gdy „Gala” występowała w klubie NOT, a dochód z pokazu przekazano na Dom Dziecka.
Cały czas „Gala” organizowała nabór dla młodzieży: - W wypadku osób chętnych do prezentacji podstawowymi kryteriami są: wzrost powyżej 170 cm u chłopców i 165 cm u dziewcząt, interesująca prezencja, oryginalna uroda i nienaganna sylwetka. Ze swej strony oferujemy udział w naszych pokazach w Bielsku i poza Bielskiem, występy w telewizyjnym programie „Styl” oraz inne niespodzianki i atrakcje.
Inicjatywa nie przetrwała próby czasu, ale była barwnym ptakiem na tle ówczesnej szarzyzny. Dzisiaj jest kolejnym ciekawym elementem w historii nie tylko Bielska-Białej, ale SM Strzecha, która w tym roku obchodzi jubileusz 120-lecia istnienia. Mamy apel do Czytelników, którzy pamiętają, a może tworzyli kiedyś „Galę”. Prosimy o kontakt w przypadku, gdyby zachowały się jakieś nagrania VHS z występów w TV Luz. Chętnie je obejrzymy.
Jacek Kachel
Oceń artykuł:
30 6
Autor: Jacek Kachel
Historyk, dzienikarz, fotograf. Autor dwudziestu książek
Galeria:
Komentarze 2
Wspólne pokazy z Agata Oremus i częste pokazy podczas gali konkursowych Miss Beskidów.
Mieliśmy i MAMY fantastyczną młodzież -dlatego niezmiennie pracuję z młodymi ludźmi. Mają pasję,tralent i chęć do działania.
Brawo Jacek Kachel za wyciągnięcie ładnego kawałka historii z "lamusa"













Klauzula informacyjna ›