Bielski samorząd otrzyma 200 mln zł z Luksemburga na inwestycje
Bielsko-Biała kolejny raz sięgnie po pieniądze z Luksemburga. Na najbliższej sesji Rady Miejskiej podjęta zostanie uchwała w sprawie wykorzystania drugiej puli kredytu przyznanego przez Europejski Bank Inwestycyjny. W dwóch transzach do kasy miasta trafi 200 mln zł, dzięki czemu nie trzeba będzie korzystać z droższego w obsłudze kredytu w banku komercyjnym.
Informacja o przyznaniu Bielsku-Białej kredytu przez Europejski Bank Inwestycyjny w Luksemburgu pojawiła się pod koniec 2020 roku. Miasto uzyskało możliwość zaciągnięcia 400 mln zł kredytu na działania inwestycyjne wspierające rozwój sieci komunikacji miejskiej oraz mobilności, edukacji i zaplecza sportowego, efektywności energetycznej, ochrony środowiska, opieki zdrowotnej, budownictwa społecznego oraz infrastruktury miejskiej czy kulturalnej.
Jak tłumaczył dwa lata temu prezydent Jarosław Klimaszewski, kredyt oferowany przez EBI jest bardzo atrakcyjny finansowo. Instytucja nie pobiera prowizji ani opłaty za przygotowanie kredytu, a w porównaniu do oferty banków komercyjnych pobiera dużo niższe oprocentowanie, które jest stałe przez cały okres spłaty. Dzięki pozyskaniu środków z Luksemburga bielska gmina będzie mogła częściowo zrezygnować z zawierania kredytów długoterminowych w bankach komercyjnych.
Połowę przyznanych środków - 200 mln zł - samorząd otrzymał już w dwóch transzach w latach 2020 i 2021. Do końca czerwca br. musiała zapaść decyzja co z drugą pulą pieniędzy przyznanych Bielsku-Białej przez EBI. Jak ustalił portal, w tym roku gmina sięgnie po kolejne 100 mln zł, a ostatnią transzę w takiej samej kwocie pozyska w 2023 roku i tym samym w całości wykorzysta linię kredytową w kwocie 400 mln zł przyznaną przez instytucję finansową z Luksemburga.
Uchwałę w tej sprawie podjąć musi Rada Miejskiej na czerwcowej sesji. W projekcie dokumentu czytamy, że oferta kredytu przedstawionego przez EBI jest znacznie korzystniejsza niż banków komercyjnych, a spłata kredytu nastąpi do 2045 roku. Dzięki wykorzystaniu linii kredytowej z Luksemburga nie będzie konieczności zaciągnięcia kredytu w banku komercyjnym.
bak
Oceń artykuł:
67 41Komentarze 26
a za ten dług zaplacimy my zwykli obywatele w podatkach, paliwie i żywnosci
może pomogą mieszkańcom i dadzą na węgiel i chleb

Klauzula informacyjna ›