Już drugi dzierżawca zrezygnował z ogródka gastronomicznego na płycie bielskiego Rynku. Część restauratorów postuluje o powrót do rocznych, a nie trzyletnich umów dzierżawy ogródków, tak jak było do 2020 roku. Zdaniem władz miasta, wśród przedsiębiorców nie ma jednomyślności co do warunków przetargu. Zwolniony moduł trafi na licytację pod koniec czerwca.

To będzie już trzecia licytacja w tym roku. Jeszcze przed startem sezonu licytowane były dwa dodatkowe ogródki wygospodarowane na płycie Rynku w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków oraz jeden, który trafił do puli po rezygnacji restauratora. W maju pisaliśmy o konieczności powtórzenia licytacji modułu, który w wyniku wcześniejszego konkursu znalazł właściciela, ale ten wycofał się z danego słowa i ostatecznie nie podpisał umowy z Miejskim Zarządem Dróg.

Pod koniec czerwca odbędzie się trzecia licytacja w tym roku, na którą trafi moduł gastronomiczny o powierzchni blisko 42 mkw. Ogródek znalazł nabywcę podczas zeszłorocznej licytacji, ale teraz zrezygnowano z jego dzierżawy. Umowa z nowym podmiotem zawarta będzie do końca września przyszłego roku, czyli wygaśnie w terminie obowiązującym także innych restauratorów, którzy licytowali ogródki w pierwszym rozdaniu wiosną 2021. Cena wywoławcza modułu wynosi 2 520,82 zł miesięcznie.

Część restauratorów postuluje, by powrócić do zawierania rocznych umów na dzierżawę ogródków, a nie trzyletnich, jak ma to miejsce od wiosny 2021 roku. W tej sprawie przedsiębiorcy pojawili się na jednej z komisji Rady Miejskiej, gdzie przedstawili swoje postulaty. W odpowiedzi wiceprezydent Przemysław Kamiński przypomniał, że wydłużenie czasu dzierżawy było pomysłem przedsiębiorców, wśród których nie ma jednomyślności co do warunków przetargu.

bak