Tak się niefortunnie złożyło, że w tym samym czasie w Bielsku-Białej rewitalizowane są dwa duże parki w ścisłym centrum miasta. Dyskusje o tym, czy warto w ogóle modernizować czy też nie rozgrzewają media społecznościowe szczególnie późną wiosną, kiedy bielszczanie mogliby cieszyć się spacerami wśród drzew z odpoczynkiem na ulubionej ławeczce. W Urzędzie Miejskim odpowiadają, że przecież parków u nas nie brakuje, a za pół roku będzie po wszystkim.

W parku za Ratuszem oraz parku Włókniarzy trwa rewitalizacja. Ten pierwszy ma być gotowy do końca lipca, a prace w parku Włókniarzy potrwają do połowy listopada br. Obie inwestycje są realizowane w ramach większego projektu, na który miasto pozyskało 6,2 mln zł zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020. Wcześniej zmodernizowano parki przy ul. Zielonej oraz pomiędzy ulicami Zdrojową i św. Anny.

Połączenie parku z rzeką Białą

Projekt modernizacji parku za Ratuszem przewiduje zachowanie układu istniejących alei. Dodatkową alejkę spacerową zaprojektowano w północno-zachodniej części. Mur nadbrzeżny zostanie oczyszczony i obsadzony pnącą roślinnością. W planach jest również wymiana osłony wejścia do schronu oraz szczeliny przeciwlotniczej, które znajdują się na terenie parku. Pojawią się nowe nasadzenia drzew, krzewów ozdobnych oraz zieleni okrywowej. Renowacji zostanie poddany również pomnik Konfederatów Barskich. Po modernizacji cały teren będzie monitorowany. Park zostanie też objęty siecią Wi-Fi. Koszt inwestycji wyniesie ponad 2,7 mln zł.

Rewitalizacji parku Włókniarzy obejmuje modernizację przestrzeni poprzez przywrócenie układu historycznego na placu Mickiewicza. Będą też pergole, nasadzenia zieleni, m.in. 118 drzew i kilkudziesięciu tysięcy różnych bylin i krzewów. Wyremontowane zostaną alejki, które będą dopasowane do istniejącego, zabytkowego drzewostanu. Projekt zakłada wymianę elementów małej architektury - latarni, ławek i koszy na śmieci. Pojawią się m.in. poidełka dla zwierząt, stojaki na rowery, budki dla ptaków czy nietoperzy oraz schronienia dla jeży i płazów.

W planie jest połączenie parku z rzeką Białą poprzez budowę schodów z siedziskami i pomostu widokowego. W miejscu istniejącego placu zabaw zaprojektowany został nowy, sensoryczny ogród doświadczeń. Aktualnie w parku Włókniarzy rosną 474 drzewa. Dosadzonych zostanie 118 sztuk, wśród nich lipy, platany klony, kasztanowce i graby. Aby zapewnić właściwy poziom bezpieczeństwa, cztery drzewa trzeba będzie wyciąć. Żywotnik, kasztanowiec i wierzba są w złym stanie zdrowotnym, a jabłoń sucha. Wyciętych zostanie także osiem drzew kolidujących z inwestycją.

Nie mają gdzie spacerować

- W czasie obu inwestycji obecny jest zewnętrzny nadzór dendrologiczny. Projekty rewitalizacji zostały przygotowane w zgodzie z podpisaną przez prezydenta kartą ochrony drzew. Wszystko idzie zgodnie z planem - zapewnił portal Dariusz Gajny, ogrodnik miejski.

Z powodu prac trwających obecnie w obu parkach mieszkańcy Bielska-Białej chwilowo nie mogą z nich korzystać, co spotyka się z krytyką w mediach społecznościowych. Część komentatorów ubolewa, że matki z dziećmi oraz staruszkowie nie mają gdzie spacerować, aby korzystać z pięknej pogody. Zdarzają się też komentarze, które negują zasadność jakichkolwiek rewitalizacji. Oczywiście, miejskim parkom przyda się lifting, ale dlaczego odbywa się on akurat późną wiosną i to w tym samym czasie? Cóż, jak to przy dużych inwestycjach bywa, i tutaj nie obyło się bez opóźnień, a niektórych prac nie można było przeprowadzić wcześniej.

- Na czas realizacji wpływa wiele czynników, w tym termin rozliczenia otrzymanego dofinansowania, procedury przetargowe związane z Prawem Zamówień Publicznych - jest tu kwestia liczby zapytań, ewentualnych odwołań oraz jak w przypadku obydwu parków, uzupełnienia środków, co związane jest ze zmianą uchwały budżetowej miasta. Wpływ ma też technologia wykonywania prac - sadzenie roślin wykonuje się w odpowiednich porach. Nie wszystkie roboty ziemne można wykonywać zimą (w parkach wymieniana jest prawie cała instalacja podziemna). Obie inwestycje przewidziane są do wykonania w ciągu pół roku od podpisania umowy. W przypadku innego terminu należałoby uwzględnić przerwę technologiczną na okres zimy, co jeszcze bardziej wydłużyłoby czas ukończenia inwestycji, a tym samym zamknięcia parków - poinformowano nas w Urzędzie Miejskim.

Do dyspozycji są inne parki

W parku za Ratuszem zakończyły się już prace ziemne, a w parku Włókniarzy zdejmowana jest kostka brukowa. Co ciekawe, ze względu na zabytkowe platany i inne pomniki przyrody usuwanie starej kostki brukowej odbywa się ręcznie. Na finalny efekt trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Pozostaje więc kwestia, co miasto może zaproponować osobom, które tęsknią za spacerem w parku?

- Do dyspozycji mieszkańców pozostają inne parki i skwery będące w pobliżu centrum miasta. Są to m.in. park Słowackiego, park pomiędzy ulicami Zdrojową i św. Anny, park przy ul. Zielonej/Broniewskiego, skwer przy Żywieckim Przedmieściu, park Strzygowskiego wraz z całkiem nową powierzchnią przy ujściu Straconki, park przy ul. Braci Gierymskich, park przy ulicy Bartniczej, park przy ulicy Siemiradzkiego oraz nie objęte rewitalizacją części parku Włókniarzy między ul. Leszczyńską a dawną Apeną oraz między ul. 1 Maja i torami kolejowymi przy Cavatina Hall - odpowiada Dariusz Gajny.

Tekst i foto: Adam Kanik