Trojaczki w bielskim Ratuszu. Młodzi rodzice otrzymali zastrzyk gotówki - foto
Margerita, Arina i Makar - trojaczki, które przyszły na świat 13 maja w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej, odwiedziły dziś wraz z rodzicami prezydenta Jarosława Klimaszewskiego w Ratuszu. To pierwsze trojaczki urodzone w mieście od siedmiu lat. Dziś był czas na gratulacje, wspólne zdjęcia, prezenty i zastrzyk gotówki.
Rodzice trojaczków - Olena i Serhij - mieszkają w Bielsku-Białej od 2016 roku. Do Polski przyjechali z Ukrainy. Margerita, Arina i Makar to ich pierwsze potomstwo. Maleństwa mają teraz ponad trzy tygodnie. Dzieci urodziły się w 33. tygodniu ciąży przez cesarskie cięcie. Pierwsza na świat przyszła Margerita z wagą 2.225 gramów, drugi był Makar ważący 2.130 gramów. Ostatnia urodziła się Arina - 1.950 gramów.
Dziś rodzina gościła w Ratuszu u prezydenta Bielska-Białej Jarosława Klimaszewskiego. Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej z 2012, w przypadku urodzenia się co najmniej trójki dzieci prezydent przyznaje specjalne świadczenie. Jednorazowa pomoc finansowa wynosi 200 procent minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w roku narodzin dzieci, na każde dziecko. Środki te pochodzą z budżetu miasta.
- Życzymy przede wszystkim zdrowia. Jeśli będziecie czegoś potrzebowali, chętnie pomożemy - powiedział prezydent Jarosław Klimaszewski, który przekazał na ręce młodych rodziców prezenty dla dzieci - kocyki, zabawki interaktywne, miękkie klocki i książeczki - wszystko odpowiednie dla noworodków. - Dzieci są grzeczne, płaczą sporadycznie, właściwie jedzą i śpią - mówiła dumna mama. Młodzi rodzice chcą zostać w Bielsku-Białej.
Wsparcie finansowe w związku z narodzinami trójki maluchów zostało w naszym mieście przyznane po raz trzeci, wcześniej w 2012 roku i w 2015 roku.
bb
Foto: Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Oceń artykuł:
57 44Komentarze 13
Przecież mężczyźni w wieku poborowym mieli zakaz wyjazdu z Ukrainy.

Klauzula informacyjna ›