Szok przy kasie. Podrożały bilety jednorazowe i miesięczne
Od poniedziałku w ofercie biletowej Kolei Śląskich obowiązują nowe taryfy. Przewoźnik mówi o „ujednoliceniu systemu ulg, który stał się bardziej przejrzysty”, ale w praktyce podrożały bilety jednorazowe i miesięczne. Za bilet normalny na 55-kilometrowym odcinku z Bielska-Białej do Katowic trzeba zapłacić o 2 zł więcej, miesięczny podrożał o 17 zł. Szok przy kasie mogą przeżyć pasażerowie dojeżdżający do Bielska-Białej z Żywca.
Nowa taryfa Kolei Śląskich obowiązuje od 16 maja. Przewoźnik wprowadził korektę cennika podstawowego dla biletów dziennych, miesięcznych i kwartalnych oraz dodał do oferty specjalny bilet 5-dniowy. Ceny biletów wzrosły średnio o kilkanaście procent, chociaż w przypadku jednej relacji: Chybie - Czechowice-Dziedzice mowa o podwyżce rzędu 140 proc. Spółka tłumaczy, że w tym konkretnym przypadku mowa o niezbyt popularnej trasie z niską frekwencją.
- Korekta oferty jest koniecznością podyktowaną dalszym - zgodnym z oczekiwaniami podróżnych - rozwojem siatki połączeń i wielkoskalowym odnawianiem taboru, również w ramach bezwzględnie wymaganych prawem tzw. napraw rewizyjnych. Nowy cennik to gwarant utrzymania obecnych połączeń i dalszego planowania nowych - tłumaczą zmianę cennika Koleje Śląskie.
Ile w nowej taryfie kosztuje bilet z Bielska-Białej do Katowic? Są to podwyżki od kilkunastu procent w przypadku biletu jednorazowego, do kilku przy bilecie miesięcznym. Bilet na 55-kilometrowy odcinek w taryfie normalnej kosztuje 18 zł (było 16 zł), a miesięczny to wydatek 334 zł (było 317 zł). Szok przy kasie mogą przeżyć pasażerowie dojeżdżający do Bielska-Białej z Żywca, gdyż na tej trasie przejazd jednorazowy podrożał o ponad 40 proc. Dotychczas bilet normalny kosztował 7 zł, zaś w nowej taryfie będzie to 10 zł. Podobnie jest z miesięcznym, który podrożał ze 157 do aż 222 zł.
bak
Oceń artykuł:
23 38Komentarze 24
trzeba im dać , pomóc i ugościć należycie

Klauzula informacyjna ›