Ksiądz z Podbeskidzia będzie nowym świętym? „Zmarł w opinii świętości” - foto
Biskup Roman Pindel w specjalnym edykcie poinformował o rozpoczęciu procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego ks. Jana Marszałka, wieloletniego proboszcza w Łodygowicach na Żywiecczyźnie, który zmarł w opinii świętości 33 lata temu. Hierarcha zwrócił się do wszystkich, którzy posiadają dokumenty, pisma lub wiadomości dotyczące księdza, zarówno pozytywne, jak i negatywne, aby zechcieli przekazać je do kurii diecezjalnej w Bielsku-Białej.
Ordynariusz dicezji bielsko-żywieckiej zwrócił uwagę, że w opinii wielu świadków „życie i gorliwość duszpasterska” ks. Marszałka wykraczały „daleko poza przeciętne standardy”. W swym edykcie podkreślił, że „systematyczna, mądra praca duszpasterska połączona z osobistym świadectwem” sługi Bożego „zaowocowała rozwojem życia religijnego wiernych i wzrostem liczby powołań kapłańskich i zakonnych w parafii”.
- W tym czasie z parafii łodygowickiej wyszło ponad trzydziestu kapłanów, a także kilka sióstr i braci zakonnych - zaakcentował biskup i zachęcił wszystkich posiadających dokumenty, pisma lub wiadomości dotyczące kandydata do beatyfikacji - zarówno pozytywne, jak i negatywne - o przekazanie ich do kurii diecezji bielsko-żywieckiej do 25 czerwca 2022- czytamy w edykcie biskupa.
Ks. prałat Jan Marszałek pochodził z Krzeczowa k. Myślenic, gdzie urodził się 8 czerwca 1907. Został wyświęcony na kapłana w 1932 w Krakowie. W 1953 został mianowany proboszczem parafii śś. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Łodygowicach, skąd został usunięty ze względu na interwencję ówczesnych władz. W latach 1953-1957 był administratorem w Białym Kościele k. Krakowa. W 1957 powrócił do Łodygowic, gdzie pozostał jako proboszcz do 1984 , a później jako emeryt aż do śmierci 16 maja 1989.
W Łodygowicach każdego 16 dnia miesiąca odbywa się modlitwa o rozpoznanie woli Bożej w tej sprawie. Powstało kilka publikacji na jego temat. Istnieje strona internetowa z aktualnościami dotyczącymi prac zmierzających do beatyfikacji (https://janmarszalek.pl). Jedna z ulic w pobliżu kościoła została nazwana jego imieniem.
bb
Foto: diecezja bielsko-żywiecka
Oceń artykuł:
36 34Komentarze 30
jak chłop chłopa może nazywac świętym
to jest hipokryzja, wstyd i hańba !!!
Proces jest na pewno bardziej dokladny niz rekrutacja na stanowisko dyrektora w panstwowej spolce.
Musimy pamiętać, że w przypadku porażki sądowej, diecezji zagraża wyrok dotyczący wysokich odszkodowań

Klauzula informacyjna ›